fot. MIKI Yoshihito, Wikimedia Commons, CC BY 2.0
Sony aibo ERS-1000
Sony · Japan · 2018
Robotyczny pies, który przeżył własny nekrolog: 22 osie ruchu, oczy z dwóch ekranów OLED i charakter formowany przez to, jak traktuje go właściciel. W czerwcu 2026 Sony zakończyło sprzedaż w Japonii; USA to dziś ostatni rynek.
aibo to najdłużej ciągnąca się historia robota konsumenckiego w całej branży. Sony wypuściło pierwsze AIBO, model ERS-110, w czerwcu 1999 roku — 3000 sztuk rozeszło się w dwadzieścia minut — po czym w 2006 roku zamknęło cały dział robotyki i zostawiło dziesiątki tysięcy właścicieli z psami, których nie miał już kto naprawić. ERS-1000, ogłoszony 1 listopada 2017 roku i wprowadzony w Japonii 11 stycznia 2018 roku w cenie 198 000 jenów, był drugim życiem tego projektu i okrętem flagowym powrotu Sony do robotyki. Jak na sprzęt domowy konstrukcja jest wyjątkowo gęsta. Dwadzieścia dwie osie ruchu rozłożono w głowie, pysku, szyi, tułowiu, nogach, uszach i ogonie — tyle wystarcza na strzyżenie uchem i łuk ogona, czyli na to, co u prawdziwego psa niesie większość sygnału emocjonalnego. Oczy to dwa ekrany OLED, a nie lampki, dlatego aibo potrafi je zmrużyć, zamknąć i spojrzeć w bok. Czterordzeniowy procesor 64-bitowy obsługuje dwie kamery (jedna z przodu, druga na grzbiecie do budowania mapy SLAM), cztery mikrofony, czujnik czasu przelotu światła, czujniki odległości i światła, dwie sześcioosiowe jednostki inercyjne, czujnik ruchu, pojemnościowe i naciskowe czujniki dotyku na głowie, podbródku i grzbiecie oraz czujniki nacisku w łapach. Pracuje około dwóch godzin i ładuje się około trzech, sam wracając do stacji, a łączy się zarówno przez Wi-Fi, jak i własne łącze LTE. Tym, co Sony naprawdę sprzedaje, jest model zachowania. Charakter każdego aibo dryfuje zależnie od tego, jak się z nim obchodzić — pochwały, głaskanie i uwaga decydują, czy wyrośnie na psa wylewnego, czy na chłodnego — a jego wspomnienia, zapamiętane twarze i uzbierana osobowość mieszkają w chmurze Sony, nie w ciele; dlatego abonament nie jest tu dodatkiem, tylko warunkiem działania. Założenie projektowe jest odwrotne niż u większości robotów w tym katalogu: aibo nie wykonuje żadnej pracy, niczego nie przenosi i niczego nie oszczędza. Sprzedaje się wyłącznie jako towarzystwo. 25 czerwca 2026 roku Sony ogłosiło zakończenie japońskiej sprzedaży modelu ERS-1000/W po wyczerpaniu zapasów; ostatnia krajowa cena katalogowa to 272 800 jenów z podatkiem. Inaczej niż w 2006 roku firma zobowiązała się utrzymać wszystko dokoła psa: plany abonamentowe, opiekę serwisową, części zamienne, akcesoria, aplikację My aibo, stację aibo Dock i naprawy. Sprzedaż w USA trwa w cenie 3199,99 dolara z trzyletnim planem A.I. Cloud w zestawie, prowadzona jako sprzedaż ostateczna bez prawa zwrotu i niedostępna w stanie Illinois oraz w części Baltimore. Na razie to właśnie Stany Zjednoczone są ostatnim rynkiem, na którym można kupić nowe aibo.
▸Wideo
Brak materiałów wideo.
▸Recenzje
Brak recenzji. Bądź pierwszy!