© SwitchBot, materiał produktowy producenta
SwitchBot S20
SwitchBot · China · 2025
Flagowy odkurzacz z mopem SwitchBota: 10 000 Pa ssania, wałek szorujący 300 razy na minutę i stacja, którą można podłączyć do domowej instalacji wodnej.
S20 to maszyna, którą SwitchBot ustawia naprzeciw flagowców Roborocka, Dreame i Ecovacsa, i konkuruje raczej mokrą połową roboty niż samym ssaniem. Zamiast płaskiej nakładki ciągniętej za robotem pracuje tu wałek nazwany RevoRoll, dociskany do podłogi siłą kilograma i płukany w sposób ciągły w czteroetapowym cyklu podczas szorowania — producent podaje 300 przetarć na minutę. Sens płukania w trakcie pracy jest taki, że woda dotykająca podłogi pozostaje czystsza niż w układzie, w którym jedna nakładka nasiąka przez całe sprzątanie. Za sprzątanie na sucho odpowiada ssanie 10 000 Pa z gumowymi szczotkami odpornymi na zaplątywanie włosów, a po wykryciu dywanu robot sam podnosi moc do pełnej wartości. Do orientacji służy LiDAR dToF, a omijanie przeszkód rozłożone jest na kamerę, czujnik podczerwieni z przodu i boczne czujniki PSD; progi robot pokonuje do wysokości 20 mm. To stacja uzasadnia cenę. Opróżnia pojemnik do worka wystarczającego na 90 dni, myje wałek w trakcie sprzątania i suszy go gorącym powietrzem o temperaturze 50 stopni Celsjusza, co ma zapobiegać zapachowi, z którego roboty mopujące słyną. W odmianie sprzedawanej jako S20 z układem automatycznego napełniania i odprowadzania wody stacja podłączana jest do domowej instalacji, więc czysta woda dopływa, a brudna odpływa bez noszenia wiadra — i to właśnie odróżnia robota bezobsługowego od takiego, który mimo wszystko wymaga codziennej wizyty. Cena katalogowa wynosi 799,99 dolara amerykańskiego w wersjach na USA i Unię Europejską, przy czym odmiana z podłączeniem do wody sprzedawana jest w tej samej kwocie. Korpus 365 × 365 × 115 mm i 5,5 kg, stacja 5,2 kg, akumulator 4000 mAh z sześciu ogniw 21700, ładowanie poniżej czterech godzin.
▸Wideo
Brak materiałów wideo.
▸Recenzje
Brak recenzji. Bądź pierwszy!