Qoobo
Yukai Engineering · Japan · 2018
Kilogramowa futrzana poduszka z napędzanym ogonem i niczym więcej — bez twarzy, głosu i kół — sprzedawana na zmierzonym spadku stresu, a nie na liście funkcji.
Qoobo, wypuszczony przez tokijską firmę Yukai Engineering w listopadzie 2018 roku, to robot towarzyszący określony przez to, czego świadomie nie ma. Nie ma twarzy, ekranu, głośnika ani żadnej możliwości przemieszczania się. Pod futrem kryje się jeden ruchomy ogon i czujniki dotyku: pogłaskana poduszka kołysze ogonem powoli, poklepana macha nim żwawo. To cały repertuar zachowań. Założenie projektowe jest takie, że usunięcie twarzy usuwa dolinę niesamowitości. Ogon przenosi emocję, nie obiecując przy tym zrozumienia, więc nikt nie oczekuje, że Qoobo odpowie na pytanie albo kogoś rozpozna — i nikt nie czuje się zawiedziony, gdy tego nie robi. Robot waży około kilograma i mierzy 320 na 520 milimetrów; masa i rozmiar zostały dobrane tak, by leżał na kolanach jak śpiące zwierzę. Akumulator wystarcza na ponad osiem godzin. Nietypowo jak na produkt „od poprawy nastroju”, Yukai poparł swoje twierdzenia badaniem. Ocena psychologiczna 38 osób w wieku od kilkunastu do trzydziestu kilku lat wykazała istotny spadek poziomu stresu podczas korzystania z Qoobo, najwyraźniejszy w skalach napięcia i lęku, obniżonego nastroju oraz zmęczenia; osobny test przeprowadzono w placówce opieki nad osobami starszymi. Te wyniki, w połączeniu z brakiem mikrofonu i kamery, tłumaczą obecność Qoobo w opiece, gdzie mówiący robot byłby natrętny. Kosztuje 188 dolarów w globalnym sklepie producenta; mniejszy Petit Qoobo pojawił się w 2020 roku.
▸Wideo
Brak materiałów wideo.
▸Recenzje
Brak recenzji. Bądź pierwszy!