Alibaba publikuje cztery małe modele i po cichu przestaje polecać dwa z nich do prawdziwej pracy
Opublikowano: 5.09.2026 · Źródło: Qwen model cards on Hugging Face ↗
Producenci rzadko mówią wprost, w którym miejscu ich własny produkt przestaje być użyteczny. Alibaba mówi — jednym zdaniem, które łatwo przeoczyć.
Generacja Qwen3.5 rozciąga się od flagowca o 2,4 biliona parametrów po model liczący 800 milionów. Opisaliśmy właśnie trzy najniższe szczeble — Qwen3.5-4B, Qwen3.5-2B i Qwen3.5-0.8B — a zestawienie ich kart modeli obok siebie pokazuje granicę, którą firma przeprowadza przez własną ofertę.
Przy 4B i wyżej karta opisuje produkt. Przy 2B i niżej dochodzi zdanie, którego nie ma nigdzie powyżej: przy takiej liczbie parametrów przeznaczeniem są prototypy, dostrajanie do konkretnego zadania oraz badania i rozwój. W tym samym miejscu znika też coś innego. Karty modeli 27B, 9B i 4B obiecują okno kontekstu 262 144 tokenów rozciągalne do 1 010 000. Karty 2B i 0.8B obiecują te 262 144 i o milionie nie wspominają w ogóle.
Tabele wyników pokazują dlaczego. W tekście model 0.8B osiąga 11,9 na GPQA i 8,2 na PolyMATH, a w zestawach matematyki olimpijskiej HMMT Alibaba nie podaje żadnej liczby — myślniki w jej własnej tabeli są uczciwą odpowiedzią. Wykonywanie poleceń kończy się na 44,0, co znaczy, że złożonej instrukcji model nie wykona w sposób pewny.
Nie załamuje się natomiast postrzeganie. Każdy model tej generacji jest modelem wizyjno-językowym, a te najmniejsze czytają zaskakująco dobrze jak na swój rozmiar. Model 2B notuje 84,5 na OCRBench, wyprzedzając nie tylko wyspecjalizowany model wizyjny 2B z poprzedniej generacji (79,2), ale i jej model 4B (80,8). Model 0.8B, przy około 1,7 GB wag, dochodzi do 74,5 — a z wyłączonym rozumowaniem do 79,1, czyli na poziomie modelu wizyjnego ponad dwukrotnie od siebie większego.
Stąd praktyczny wniosek. Poniżej dwóch miliardów parametrów własna dokumentacja Alibaby mówi: używaj ich do czytania, opisywania i wyciągania danych albo dostrój je do jednego wąskiego zadania. Nie używaj ich do myślenia. To rzadko spotykana szczerość w opisie produktu w dziedzinie, w której każde wydanie przedstawia się jako przełom, i dla czytelnika wybierającego model do uruchomienia u siebie warta więcej niż jakiekolwiek miejsce w rankingu.