Wszystkie newsyBiznes

Motoryzacja przestaje być osią rynku: pierwszy raz większość robotów w Ameryce Północnej zamawiają zakłady spoza tej branży

Opublikowano: 13.08.2026 · Źródło: Association for Advancing Automation (A3)

Association for Advancing Automation (A3), które zbiera dane o zamówieniach od dostawców robotów w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku, podaje, że w drugim kwartale 2026 roku firmy w Ameryce Północnej zamówiły 8940 robotów o wartości 622 mln dolarów. Wobec tego samego kwartału 2025 roku to o 4,3% maszyn i o 21,3% pieniędzy więcej — a taka różnica oznacza, że kupowane roboty są droższe niż wcześniej. Ciekawsza jest odpowiedź na pytanie, kto kupuje. Na branże spoza motoryzacji przypadło w tym kwartale 55,9% zamówionych sztuk. W całym pierwszym półroczu producenci półprzewodników, elektroniki i fotoniki zamówili o 35% robotów więcej niż rok wcześniej, nauki o życiu i farmacja o 32% więcej, wytwórcy części samochodowych o 24%, a przemysł spożywczy i dóbr konsumpcyjnych o 17%. Sami producenci aut — branża, która zbudowała rynek robotyki i od czterdziestu lat rządziła jego statystyką — zamówili o 25% mniej. „Szerokość wzrostu poza koncernami motoryzacyjnymi to ważny trend, który będziemy dalej obserwować" — powiedział Alex Shikany, wiceprezes wykonawczy A3. Roboty współpracujące, czyli lżejsze maszyny przeznaczone do pracy obok człowieka, a nie za ogrodzeniem, to 2774 sztuki zamówione w pierwszym półroczu i 114 mln dolarów — 15,4% sztuk, ale tylko 9,8% pieniędzy. Ochrona zdrowia odpowiadała za 43,7% zamówień na coboty, a elektronika za 36,5%. Dla całego półrocza obraz jest spokojniejszy: 17 995 robotów za 1,166 mld dolarów, o 2,0% sztuk i o 6,6% przychodu więcej rok do roku. Dane obejmują zamówienia złożone u dostawców, a nie wdrożenia, i wyłącznie rynek Ameryki Północnej.