Wszystkie newsyBiznes

Humanoid z jawnym cennikiem: EngineAI T800 zjeżdża z prawdziwej linii produkcyjnej

Opublikowano: 7.08.2026 · Źródło: PR Newswire (EngineAI)

Większość humanoidów jest zapowiadana, pokazywana, a potem wyceniana na zapytanie. EngineAI, producent z Shenzhen wywodzący się z chińskiego środowiska badań nad robotami kroczącymi, zrobił z pełnowymiarowym T800 odwrotnie: po światowym debiucie na targach CES w styczniu 2026 roku firma otworzyła 29 maja 2026 fabrykę w Shenzhen i wypuściła pierwszą partię do seryjnych dostaw, deklarując zdolność wytworzenia 4000 do 5000 sztuk w ciągu roku. Bardziej nietypowy jest cennik, który wisi na karcie produktu, a nie kryje się za rozmową handlową: 180 000 juanów za wersję podstawową, 240 000 za deweloperską, 280 000 za Pro i 360 000 za Max, czyli mniej więcej od 25 000 do 50 000 dolarów po obecnym kursie. Wersje różnią się tym, co robot potrafi, a nie samą etykietą. Podstawowa i deweloperska mają 25 stopni swobody w korpusie oraz kamerę głębi Intela na układzie Jetson Orin NX z 16 GB. Pro podnosi korpus do 29 stopni swobody, a Max do 32; obie dokładają zręczne dłonie o siedmiu stopniach swobody, co daje łącznie 43 i 46, i obie przechodzą na własny dwuobiektywowy układ percepcji EngineAI z lidarem na AGX Orin z 64 GB. Sam sprzęt jest dla tej klasy typowy i porządny: 173 cm wzrostu, 75-85 kg zależnie od wersji, 60 cm zasięgu ramienia, marsz z prędkością co najmniej 3 m/s i maksymalny moment w przegubie 450 N·m. Naprawdę wybiegający w przyszłość element to zasilanie. Standardem jest akumulator litowo-trójskładnikowy 71,4 V i 20 Ah na cztery do pięciu godzin pracy, ale EngineAI oferuje też akumulator półprzewodnikowy 74,8 V i 40 Ah — technologię, która w robotach dostępnych w sprzedaży pozostaje na razie głównie laboratoryjną obietnicą. W katalogu wujec.ai pojawiły się profile T800 i lżejszego PM01 tej samej firmy, a obok cztery roboty LimX Dynamics, innego przedsiębiorstwa z Shenzhen, wspieranego przez Alibabę i JD.com.