Wszystkie newsyPremiery

Nowy średniak eufy bije własnego flagowca marki niemal w każdej liczbie

Opublikowano: 3.09.2026 · Źródło: eufy (Anker Innovations)

1 września 2026 roku eufy, domowa marka Anker Innovations, wystawiła w swoim brytyjskim sklepie odkurzacz E35 Omni w cenie 999 funtów. Cztery miesiące wcześniej ten sam producent wprowadził Omni S2, szczyt swojej linii domowej, za 1599 funtów. Tańsza i nowsza maszyna wygrywa niemal w każdej liczbie, którą podaje wytwórca. Ssanie ma 35 000 Pa wobec 30 000 Pa. Rolka mopująca dociska siłą 16 N zamiast 15 N. Rozpoznawanie przeszkód deklarowane jest dla ponad 280 obiektów zamiast ponad 200, a najmniejszy obiekt, który robot ma zauważyć, schodzi z 2,5 cm do jednego centymetra sześciennego. E35 dokłada też coś, czego flagowiec nie ma wcale: doświetlenie LED i dwa lasery liniowe, dzięki którym omija przeszkody również w ciemnym pokoju. Flagowiec zachowuje przewagę wyłącznie w jednym miejscu — w stacji. S2 dostaje dok dwanaście w jednym, myjący mop w 70 stopniach, dezynfekujący wodą ozonowaną, zbierający kurz przez około 68 dni i wyposażony w dyfuzor zapachu. E35 ma stację osiem w jednym, mycie w 60 stopniach, suszenie w 55 i mniej więcej 60 dni bez obsługi. Czytane jako decyzja zakupowa jest to podział czytelny: dodatkowe 600 funtów nie kupuje już lepszego sprzątania, tylko rzadszą obsługę i pachnące mieszkanie. Czytane jako sygnał rynkowy powtarza wzór, który ten katalog odnotował dzień wcześniej przy czterech konkurencyjnych flagowcach, których siła ssania zbiegła się w przedziale 22–35 tysięcy paskali, a żaden z nich nie podawał obok przepływu powietrza. Kiedy główna liczba przestaje różnicować maszyny, producenci przestają nią różnicować także własne półki cenowe. Obie maszyny mają już profile w katalogu; żadnej z nich nie ma w amerykańskim sklepie eufy, który sprzedaje materiały eksploatacyjne do S2, ale nie sam robot.