Wszystkie newsyPremiery

Model Liquid AI na telefon obiecuje wdrożenie "bez ograniczeń" — jego licencja stawia jedno: 10 milionów dolarów

Opublikowano: 17.08.2026 · Źródło: Liquid AI

Liquid AI opublikowało LFM2.5-VL-3B 12 sierpnia 2026 r., a stojące za tym osiągnięcie inżynierskie jest prawdziwe. Model ma 3,12 miliarda parametrów, zajmuje około 3 GB pamięci i czyta ekrany, dokumenty oraz wykresy na sprzęcie, który czytelnik już ma: producent mierzy 228 tokenów na sekundę na Apple M5 Max, 116 na AMD Ryzen AI Max+ 395 i 20 na Galaxy S26 Ultra — a ten ostatni to telefon bez żadnej chmury z tyłu. Na 28 testach wizyjnych Liquid AI podaje średnią 69,4, na równi z InternVL-3.5-4B i minimalnie poniżej Qwen3.5-4B, choć oba te modele są większe. Liczby pochodzą od producenta i nie zostały niezależnie powtórzone. Komunikat firmy zachęca, by wagi "pobierać, dostrajać i wdrażać bez ograniczeń". Licencja dołączona do wag mówi coś węższego. LFM Open License v1.0 nie jest licencją otwartego oprogramowania w zwykłym rozumieniu: obok znajomych, wzorowanych na Apache zasad dalszego udostępniania zawiera osobny punkt zatytułowany "Ograniczenie użytku komercyjnego", zgodnie z którym zgoda na zastosowania komercyjne przysługuje wyłącznie podmiotom o rocznym przychodzie poniżej 10 milionów dolarów. Powyżej tego progu, dosłownie według licencji, użytek komercyjny "nie jest objęty niniejszą umową" — potrzebne jest osobne porozumienie z Liquid AI. Zarejestrowane organizacje pożytku publicznego są zwolnione, ale tylko w celach badawczych i innych niekomercyjnych. Skutek praktyczny zależy więc całkowicie od tego, kto czyta. Dla studenta, hobbysty czy małej pracowni model jest darmowy w każdym istotnym sensie, a uruchamianie go na telefonie zamiast wynajmowania centrum danych jest właśnie sednem sprawy. Dla średniej firmy próg jest na tyle blisko, że ma znaczenie, a dla dużej opublikowana licencja w ogóle nie obejmuje wdrożenia produkcyjnego. Pouczające jest zestawienie z ostatnimi dwoma tygodniami. 14 sierpnia Alibaba wydała Qwen3.8-27B na licencji Apache 2.0, bez żadnego warunku przychodowego, zatrzymując jednocześnie największy model jako zamknięty i dostępny wyłącznie w chmurze — podział przynajmniej czytelny z zewnątrz. Liquid AI wybrało drogę odwrotną: jedna licencja dla wszystkich, z granicą wpisaną w treść zamiast w to, czego się nie udostępnia. Oba wydania opisuje się dziś rutynowo jako "otwarte wagi", a określenie to po cichu zaczęło obejmować warunki, które różnią się bardzo mocno tym, na co pozwalają. Nic z tego nie umniejsza modelu. To dobrze zrobiona konstrukcja wycelowana wprost w urządzenia i na tej podstawie założyliśmy jej profil. Warto natomiast wiedzieć, które z dwóch zdań — z komunikatu czy z licencji — rządzi użyciem konkretnego czytelnika.