Wszystkie newsyPremiery

MiniMax zbudował markę na milionie tokenów — a potem przez 220 dni sprzedawał jedną piątą

Opublikowano: 24.08.2026 · Źródło: MiniMax — dokumentacja platformy i karty modeli na Hugging Face

MiniMax wszedł na rynek z najdłuższym oknem kontekstu, jakie ktokolwiek wtedy oferował. Model MiniMax-Text-01, opublikowany 15 stycznia 2025 roku, był trenowany na oknie miliona tokenów, a dokumentacja podawała nawet cztery miliony tokenów przy wnioskowaniu. MiniMax-M1, model rozumujący z czerwca 2025 roku, utrzymał milion tokenów na wejściu. Ta liczba była wizytówką firmy. Potem zniknęła. MiniMax M2, wydany 23 października 2025 roku, dostał okno kontekstu 196 608 tokenów — mniej więcej jedną piątą tego, co ta sama firma dostarczała dziewięć miesięcy wcześniej. M2.1 (22 grudnia 2025) i M2.5 (12 lutego 2026) miały dokładnie tę samą wartość. M2.7 (18 marca 2026) podniósł ją do 204 800 tokenów, czyli o cztery procent. Milion wrócił dopiero z modelem M3 z 31 maja 2026 roku, który dokumentuje 1 048 576 pozycji. To 220 dni — od M2 do M3 — w czasie których najnowszy model w sprzedaży miał okno pięć razy mniejsze niż model opublikowany przez tę samą firmę w styczniu 2025 roku. A starszy model wciąż był dostępny: M1 z milionem tokenów na wejściu można było przez cały ten czas kupić u niezależnych dostawców. Kto wybierał „najnowszego MiniMaksa” do pracy z długim dokumentem, wybierał gorsze narzędzie do tego zadania. To cięcie nie było przypadkiem. Linia M2 to inna konstrukcja: rzadka mieszanka ekspertów o 230 miliardach parametrów, z których na token pracuje tylko około 10 miliardów, zbudowana pod programowanie i pętle agentowe, gdzie model wykonuje wiele krótkich wywołań zamiast jednego olbrzymiego. Chodziło o szybkość i cenę — M2.1 kosztuje 0,30 dolara za milion tokenów wejścia wobec około 0,55 dolara za M1 u niezależnych dostawców. Zapłaciło za to okno kontekstu. M3 odzyskuje milion jeszcze inną metodą: rzadką uwagą MiniMax Sparse Attention, na znacznie większej mieszance 427 miliardów parametrów. Praktyczny wniosek dla czytelnika katalogu: okno kontekstu należy do modelu, nie do marki. Cztery kolejne wydania firmy słynącej z długiego kontekstu miały okno, w którym nie zmieściłaby się obszerna powieść, i nic w numerach wersji tego nie zapowiadało.