Jedenaście modeli OpenAI gaśnie tego samego dnia, a dziedziczą po nich trzy warianty GPT-5.6
Opublikowano: 20.08.2026 · Źródło: OpenAI — Deprecations ↗
Strona wycofań OpenAI wskazuje dziś jedną datę, która usuwa więcej historii firmy niż jakakolwiek wcześniejsza. 23 października 2026 r. przestaje odpowiadać jedenaście modeli: GPT-3.5 Turbo, GPT-4, listopadowa migawka zapowiedzi GPT-4 z 2023 r., GPT-4 Turbo, majowa migawka GPT-4o z 2024 r., GPT-4.1 nano, GPT Image 1, o1, o1-pro, o3-mini i o4-mini. Razem z nimi znika pięć linii modeli dostrojonych, w tym ft-babbage-002 i ft-davinci-002, czyli ostatnie nazwy w API wywodzące się jeszcze z epoki GPT-3.
Wypowiedzenie zmieściło się co do dnia w deklarowanej polityce. OpenAI ogłosiło listę 22 kwietnia 2026 r., 184 dni wcześniej, a firma zobowiązuje się do sześciu miesięcy uprzedzenia dla modeli powszechnie dostępnych.
Ciekawsza jest liczba po drugiej stronie. Jedenaście modeli zwija się do czterech: GPT-5.6 Sol przejmuje siedem z nich (GPT-4, obie migawki zapowiedzi i Turbo, GPT-4o z maja 2024 r., o1, o1-pro i o3-mini), GPT-5.6 Terra dwa (GPT-3.5 Turbo i o4-mini), GPT-5.6 Luna jeden, a GPT Image 2 przejmuje GPT Image 1. Całe pokolenie wyspecjalizowanych modeli, czyli tani koń roboczy do rozmowy, dwa rozmiary modelu rozumującego i średnia półka z obsługą obrazu, dostaje w odpowiedzi jedną rodzinę pracującą z różnym wysiłkiem rozumowania.
Dwa szczegóły przeczą utartemu schematowi. Po pierwsze, w rodzinie GPT-4.1 wyłączenie dotyka najtańszego modelu: nano za 0,10 USD za milion tokenów wejściowych gaśnie, a wersji podstawowej za 2 USD i mini za 0,40 USD w ogóle nie ma na liście. Producenci zwykle wycofują najpierw drogie, starsze poziomy; tutaj znika poziom podstawowy, a flagowiec zostaje.
Po drugie, o3-mini i o4-mini gasną tego samego dnia, co likwiduje od razu całą linię małych modeli rozumujących, a wskazani następcy prowadzą w przeciwne strony. Starszy o3-mini kierowany jest do GPT-5.6 Sol, czyli do najwyższego wariantu rozumującego, a jego własny następca o4-mini do Terry, czyli do poziomu masowego. Programiści schodzący z dwóch modeli kosztujących tyle samo, 1,10 USD za milion tokenów wejściowych, trafiają na różne szczeble cennika.
Czego z tego nie wynika: ile aplikacji to dotknie. OpenAI nie publikuje danych o użyciu poszczególnych modeli, a lista wycofań mówi, co przestanie działać, a nie na czym ktoś jeszcze pracuje. Wszystkie jedenaście modeli zostaje w tym katalogu także po wyłączeniu, z zapisaną datą.