Boom na humanoidy najpierw widać w księgach dostawcy czujników
Opublikowano: 31.08.2026 · Źródło: RoboSense ↗
Firmy robotyczne mówią o rozkręcaniu produkcji; ich dostawcy muszą te części naprawdę wysłać. RoboSense, jeden z największych chińskich producentów lidarów, opublikował 26 sierpnia wyniki za pierwsze półrocze 2026 r., a robotyczna część jego biznesu urosła ponad sześciokrotnie.
Firma sprzedała do zastosowań robotycznych 282 600 lidarów w pierwszej połowie 2026 r., czyli o 510,4 procent więcej rok do roku. Dostawy na wszystkie rynki łącznie, z motoryzacją włącznie, wyniosły 719 200 sztuk i wzrosły o 169,6 procent. Przychody sięgnęły około 1,02 miliarda juanów przy wzroście o 30,2 procent.
Te trzy liczby nie idą w parze i właśnie w tej różnicy siedzi sedno. Dostawy urosły o 170 procent, a przychody o 30 procent, co znaczy, że przeciętny lidar wyjeżdżał z fabryki za ułamek zeszłorocznej ceny. Wolumen kupowany jest marżą — czujnik, który bywał najdroższym elementem robota, staje się elementem tanim.
Ostrzejszym sygnałem jest sama część robotyczna. Wzrost o 510 procent u dostawcy obsługującego, według jego własnych danych, ponad 3400 klientów robotycznych to nie jest wzorzec projektów pilotażowych; ktoś buduje maszyny w dużych ilościach. RoboSense nie wymienia tych klientów, nie rozbija robotyki na humanoidy, roboty dostawcze i wózki magazynowe ani nie podaje w komunikacie marży brutto — nie wiadomo więc, ile z tego to nogi humanoidów, a ile koła logistyki.
Powiedzieć da się rzecz węższą, ale bardziej użyteczną niż zwykła prognoza. Niezależnie od tego, co o swoich dostawach mówią sami producenci robotów, wytwórca podzespołów te zamówienia zaksięgował i wykazał. Strona popytowa robotyki humanoidalnej to wciąż głównie obietnice; strona podażowa złożyła właśnie liczby.