Wszystkie newsyPremiery

Największy otwarty model Tencenta stracił zapis, który wykluczał Europę

Opublikowano: 31.08.2026 · Źródło: Tencent (karta modelu Hy4-preview, Hugging Face)

Tencent opublikował wagi modelu Hy4 preview — swojego największego jak dotąd modelu otwartego — na zwykłej licencji Apache 2.0. Liczba, która rzuca się w oczy, to 780 miliardów parametrów, z czego 49 miliardów pracuje przy pojedynczym tokenie, ale ważniejsza zmiana jest w pliku licencji: po raz pierwszy flagowy Hunyuan wolno legalnie używać w Unii Europejskiej. Wszystkie wcześniejsze wydania Hunyuana wychodziły na licencji Tencent Hunyuan Community License Agreement. Ten dokument zaczyna się zdaniem zapisanym wielkimi literami, że nie obowiązuje w Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii i Korei Południowej, a „terytorium” definiuje jako cały świat z wyłączeniem tych trzech obszarów. Europejska firma, która w 2025 roku pobierała model Hunyuan A13B, nie dostawała licencji restrykcyjnej — nie dostawała jej wcale. Ta sama umowa zawierała drugi warunek: kto w dniu premiery miał w swoich produktach ponad 100 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie, musiał wystąpić do Tencenta o osobną zgodę, przyznawaną wedle wyłącznego uznania firmy. Do tego dochodziła polityka dopuszczalnego użycia dołączona jako załącznik. Plik licencji w repozytorium Hy4 preview nie zawiera nic z tych rzeczy. To cztery linijki noty prawnoautorskiej Tencenta i dalej niezmieniony tekst licencji Apache 2.0 — żadnego terytorium, żadnego progu użytkowników, żadnej polityki użycia, żadnego obowiązku oznaczania produktów napisem „Powered by Tencent Hunyuan”. Każdy może model uruchamiać, zmieniać, rozpowszechniać i sprzedawać jego pochodne, wszędzie. Od strony technicznej jest to model z mieszanką ekspertów z oknem kontekstu miliona tokenów, wydany razem z wariantem skwantyzowanym do FP8, tańszym w uruchomieniu. Tencent sprzedaje go równolegle we własnej chmurze po 0,83 dolara za milion tokenów wejściowych i 2,50 dolara za milion wyjściowych, więc otwarte wagi konkurują wprost z hostingiem samego producenta. Warto pamiętać o słowie „preview” w nazwie: to migawka, na którą Tencent godzi się być oceniany, a nie domknięty flagowiec. Zmiana licencji mówi jednak co innego niż to, jak dobry okaże się sam model — chiński producent uznał, że zasięg otwartego ekosystemu jest wart więcej niż prawny płot, którym przez dwa lata otaczał swoje wagi.