Wszystkie newsyBiznes

Firma, która wstawiła humanoidy do fabryk aut, sprzedaje teraz takiego do trzymania za rękę — 13 361 zamówień

Opublikowano: 27.08.2026 · Źródło: UBTech Robotics

UBTech Robotics przez dwa lata budował reputację na humanoidach, które noszą części po fabrykach BYD i NIO. Tego lata firma rozeszła się na trzy linie produktowe wielkości osobnych przedsiębiorstw, a najnowsza nie ma z przemysłem nic wspólnego. 22 czerwca producent pokazał Walker C1 — humanoida usługowego do holi i hal wystawienniczych: 164 cm, 55 kg, 53 stopnie swobody, z drukowaną przestrzennie kratownicą w roli szkieletu mięśniowego i deklarowaną prędkością co najmniej 3 m/s. Zadebiutował na czwartych targach China International Supply Chain Expo w Pekinie jako pierwszy oficjalny humanoidalny reprezentant imprezy, pracując na terenie targów jako przewodnik i recepcjonista. Osiem dni później, 30 czerwca w Shenzhen, pojawiło się coś zupełnie innego. Seria UWORLD U1 to robot-towarzysz z biomimetyczną skórą silikonową, 88 stopniami swobody, autorskim dwuosiowym odcinkiem szyjnym kręgosłupa i modelem językowym rozpoznającym ponad 20 odcieni stanów emocjonalnych — UBTech deklaruje skuteczność powyżej 90 procent, reakcję w 500 milisekund i synchronizację ruchu warg w granicach 20 milisekund. Występuje w trzech postaciach: U1 Lite jako półtors, U1 Pro jako pełna sylwetka i U1 Ultra w wersji o wysokiej dynamice. Ceny zaczynają się od 119 800 juanów, czyli około 16,5 tysiąca dolarów. Liczbą, która zwraca uwagę, nie jest żaden parametr techniczny. UBTech podał na premierze 13 361 zamówień skumulowanych na serię U1 — na maszynę, której zadaniem jest towarzyszyć, a nie pracować. Firma zapowiedziała też przekazanie w 2026 roku stu maszyn na indywidualne zamówienie osobom samotnym w podeszłym wieku, dzieciom rozdzielonym z rodzicami i rodzinom w trudnej sytuacji. Przy deklaracjach programowych czytelnik powinien zachować ostrożność. UBTech opisuje architekturę szybkiego i wolnego mózgu opartą na modelach rzędu setek miliardów parametrów, system Agent Memory OS przenoszący pamięć między rozmowami i silnik opiekuńczy działający z własnej inicjatywy, zamiast czekać na zaczepienie. Prywatność przedstawiono jako trzy warstwy: przetwarzanie przede wszystkim lokalne, minimalną zależność od chmury i sprzętowe odcięcia pod kontrolą użytkownika. Ten ostatni punkt nie jest ozdobnikiem — mowa o maszynie z kamerami i mikrofonami skierowanymi w głąb salonu. To, czego UBTech nie opublikował, mówi tyle samo co to, co podał. Ani dla Walker C1, ani dla żadnego wariantu U1 firma nie ujawniła czasu pracy, pojemności akumulatora ani platformy obliczeniowej; dla serii U1 nie podaje w ogóle wzrostu i masy, tylko dane zbiorcze dla całej linii; nie powiedziała też, ile z tych 13 361 zamówień faktycznie zrealizowano. Obie maszyny są już w katalogu wujec.ai, z lukami opisanymi jako luki.