Wszystkie newsyRegulacje

Londyn licencjonuje pierwsze samojezdne taksówki — Wayve zdobywa ostatnie z trzech zezwoleń potrzebnych Uberowi

Opublikowano: 6.08.2026 · Źródło: Wayve

5 sierpnia 2026 Transport for London przyznał autonomicznym samochodom Wayve licencje pojazdu do przewozu osób (PHV) — ostatni element tego, czego londyńskie przepisy wymagają przy płatnym przewozie prywatnym: licencję muszą mieć operator, kierowca i pojazd, i to od tego samego organu. Uber ma już licencję operatora, więc decyzja otwiera drogę do zamawiania autonomicznych przejazdów przez aplikację Ubera w stolicy. Licencjonowane auta to elektryczne Fordy Mustang Mach-E z systemem AI Driver, kamerami dookólnymi i radarem — bez lidaru i bez map HD, co odróżnia Wayve od amerykańskich i chińskich flot robotaksówek. Doniesienia mówią o próbie obejmującej do 15 pojazdów. To nie jest usługa bez kierowcy. W każdym kursie jedzie przeszkolony kierowca z licencją TfL, który nadzoruje jazdę i może przejąć kontrolę, a całość odbywa się według rządowego kodeksu prób pojazdów autonomicznych. Sarah Gates, wiceprezes Wayve ds. relacji globalnych i zapewnienia jakości, nazwała licencję „ważnym krokiem do tego, by londyńczycy mogli doświadczyć technologii autonomicznej jazdy”; Annie Duvnjak, szefowa globalnych operacji mobilności autonomicznej w Uberze, mówi o „kluczowym kamieniu milowym w dowożeniu autonomicznych przejazdów do Londynu na Uberze”. Pierwsze kursy mają odbyć wybrani chętni z listy zainteresowanych Ubera jeszcze tego lata. Usunięcie kierowcy bezpieczeństwa to osobne wydarzenie regulacyjne, a nie drobny krok: wymaga zezwolenia Automated Passenger Service wydawanego przez DVSA na podstawie Automated Vehicles Act 2024. Do tego czasu porównanie z Waymo w Phoenix, Apollo Go w Wuhanie czy WeRide w Abu Zabi — wszystkie wożą pasażerów z pustym fotelem kierowcy — pozostaje porównaniem próby z biznesem.