Wszystkie newsyPremiery

Yukai zbudował markę na robotach, które nic nie słyszą. Jego rodzinny robot pamięta teraz rozmowy za 1700 jenów miesięcznie

Opublikowano: 9.09.2026 · Źródło: Yukai Engineering (PR Times)

28 sierpnia 2026 roku Yukai Engineering uruchomił w robocie BOCCO emo, sprzedawanym od marca 2021 roku, tryb rozmowy oparty na generatywnej sztucznej inteligencji — i schował go za płatną subskrypcją: plan premium kosztuje 1700 jenów miesięcznie, a osoby, które zapiszą się do końca września 2026, dostają dwa miesiące gratis. Za tę opłatę kupuje się pamięć. W nowym trybie robot rozpoznaje, który domownik do niego mówi, pamięta powiedziane treści i przenosi ten kontekst z jednej rozmowy do następnej, zamiast traktować każdą wypowiedź jak osobne polecenie głosowe. Ta sama postać pojawia się też jako rysunek w oknie czatu w aplikacji, więc rozmowę można ciągnąć na telefonie poza domem. Tego samego dnia wszyscy właściciele dostali bezpłatną aktualizację i to ona mówi o sprawie więcej. Dotąd robota trzeba było przywołać po imieniu; teraz można go wybudzić szturchnięciem palcem albo przyciskiem funkcyjnym. Okno nagrania, wcześniej sześciosekundowe, wydłużono do dziesięciu sekund. Obie zmiany wyglądają na łatanie urządzenia, którego interfejs głosowy zaprojektowano pod krótkie polecenia, a które ma teraz udźwignąć coś zbliżonego do rozmowy. Krok jest wart odnotowania ze względu na to, co jeszcze sprzedaje ten producent. Najbardziej znane wyroby Yukai są celowo głuche: Qoobo, poduszka z ogonem, nie ma ani mikrofonu, ani kamery — i właśnie dlatego wpuszcza się ją do domów opieki i na oddziały szpitalne. BOCCO emo od zawsze był w tym samym katalogu przypadkiem odwrotnym: zasilany z gniazdka, zależny od chmury, bezużyteczny bez routera i smartfona. Plan premium przesuwa go w tę stronę jeszcze dalej. Yukai nie podał, jaki model ani jaki dostawca AI stoi za nową funkcją; w komunikacie mowa wyłącznie o generatywnej sztucznej inteligencji. Model BOCCO emo z Wi-Fi kosztuje dziś 52 800 jenów, wobec 44 000 jenów w premierze w 2021 roku. Kupujący, którym zależy na nowych rozmowach, muszą doliczyć do tego abonament.