CRX-20iA/L
FANUC · Japan · 2022
Dwa razy większy udźwig niż w CRX-10iA/L przy tym samym zasięgu 1418 mm i ramieniu cięższym raptem o 2 kg - a do tego ciaśniejsza powtarzalność. Haczyk siedzi w wierszu o prędkości: to jedyny CRX bez trybu szybkiego, więc nigdy nie jedzie szybciej niż 1000 mm/s.
CRX-20iA/L ogłoszono 1 marca 2022 roku razem z modelami CRX-5iA i CRX-25iA, a pierwsze egzemplarze seryjne producent wysłał w kwietniu 2022. To ten model sprawia, że tabelę całej serii CRX warto czytać uważnie. Warto go zestawić z modelem CRX-10iA/L, który wciąż jest w ofercie. Oba mają zasięg 1418 mm. Oba są sześcioosiowe, pracują na sterowniku R-30iB Plus, mają szczelność IP67 i ten sam montaż: na podłodze, pochyły albo podwieszany. CRX-20iA/L podnosi 20 kg zamiast 10, jest dokładniejszy (+/-0,04 mm wobec +/-0,05 mm) i waży 41 kg zamiast 39. Dwukrotna nośność i ciaśniejsza tolerancja za dwa kilogramy masy to naprawdę dobra zamiana - i zarazem dowód, że zasięg nie mówi kupującemu prawie nic o tym, ile dane ramię CRX uniesie. Cena siedzi w wierszu, który zwykle przelatuje się wzrokiem. Każde inne ramię tej rodziny jedzie 1000 mm/s w trybie współpracy i 2000 mm/s w trybie szybkim, czyli tym używanym, gdy ogrodzenie jest zamknięte i nikt przy robocie nie stoi. Dla CRX-20iA/L producent podaje 1000 mm/s w obu trybach. W praktyce najsilniejszy średni cobot serii nigdy nie porusza się szybciej niż z prędkością bezpieczną dla człowieka, więc w ogrodzonym gnieździe CRX-10iA/L wykona w tym czasie więcej ruchów - każdy, który fizycznie udźwignie. Nadgarstek jest odpowiednio wzmocniony: momenty 70, 64 i 30 N.m wobec 34,8, 26 i 11. Producent poleca ten model do paletyzacji, spawania, obsługi maszyn, kontroli i obróbki ubytkowej. Cena wyłącznie na zapytanie.
▸Newsy
▸Wideo
Brak materiałów wideo.
▸Recenzje
Brak recenzji. Bądź pierwszy!