Amazon zapowiada dolot dronami do blisko 500 amerykańskich miejscowości — to sześciokrotny skok w nazwach na mapie, nie w liczbie baz
Opublikowano: 25.08.2026 · Źródło: About Amazon ↗
19 sierpnia 2026 r. Amazon ogłosił, że jego usługa Prime Air obsłuży do końca roku „blisko 500 miast i miasteczek" w Stanach Zjednoczonych. Dziś drony latają z 11 lokalizacji w 10 obszarach metropolitalnych w siedmiu stanach — w Arizonie, na Florydzie, w Kansas, Luizjanie, Michigan, Nebrasce i Teksasie. Nowe bazy zapowiedziano w rejonach Chicago, Atlanty, Cleveland, Syracuse i Boise.
Obie liczby nie są mierzone w tej samej jednostce. Jedna baza Prime Air obsługuje promień około 12 kilometrów, czyli mniej więcej 450 kilometrów kwadratowych, a amerykański obszar metropolitalny tej wielkości mieści zwykle kilkadziesiąt osobno zarejestrowanych miast, miasteczek i osad. Dołożenie kilku baz dokłada więc setki nazw na mapie. „W tym roku dowieźliśmy klientom dronami już setki tysięcy paczek" — powiedział David Carbon, wiceprezes Prime Air. Ta liczba, rozłożona na rok i 11 lokalizacji, opisuje usługę działającą, a nie masową.
Maszyną, która to wykonuje, jest MK30 — w służbie u klientów od listopada 2024 r. Startuje pionowo na sześciu silnikach, przechodzi w lot na skrzydle z prędkością do 117 km/h, leci do 120 metrów nad ziemią i wraca do bazy w promieniu 12 kilometrów. Jego maksymalna masa startowa to 37,7 kg, z czego na paczkę klienta przypada najwyżej 2,3 kg — limit, który według Amazona i tak obejmuje około 60% najczęściej kupowanych u niego towarów.
O dotrzymaniu zapowiedzi nie zdecyduje jednak dron. Prime Air ma certyfikat przewoźnika lotniczego FAA w części 135 i lata poza zasięgiem wzroku operatora, ale każda nowa baza potrzebuje własnego zezwolenia i własnej oceny środowiskowej, zanim wystartuje z niej pierwsza przesyłka. Amazon podał cel liczony w miejscowościach; do grudnia warto patrzeć na liczbę liczoną w bazach.