Pięćdziesiąt humanoidów, 63 tysiące kilometrów, 189 tysięcy zdarzeń — koncern samochodowy publikuje pierwszy prawdziwy dziennik przebiegu floty humanoidów
Opublikowano: 25.08.2026 · Źródło: GAC Group (press release, 11 August 2026) ↗
Niemal każda zapowiedź humanoida kończy się na pokazie. Koncern GAC z Kantonu opublikował rzecz rzadszą: dziennik eksploatacji. W komunikacie z 11 sierpnia 2026 roku firma podała, że jej kołowo-nożny GoMate Mini pracuje w siedmiu sztandarowych projektach, że w terenie jest blisko 50 sztuk, że najdłuższy projekt działa bez przerwy od dwunastu miesięcy, a cała flota pokonała około 63 tysięcy kilometrów tras patrolowych i obsłużyła około 189 tysięcy zdarzeń na miejscu.
Po podzieleniu przez flotę te liczby opisują maszynę pracującą, a nie rekwizyt ze sceny: mniej więcej 1260 kilometrów i około 3800 obsłużonych zdarzeń na robota. Dla porównania większość producentów humanoidów wciąż raportuje postęp w liczbie zbudowanych egzemplarzy, a nie w przejechanych kilometrach czy zamkniętych zadaniach — a ten wskaźnik pojawia się dopiero wtedy, gdy maszyny są czyjąś odpowiedzialnością na prawdziwej zmianie.
Nietypowa jest też droga wdrożenia. 31 lipca 2026 roku GoMate Mini został formalnie wcielony do systemu ochrony organizowanego przez Chińskie Stowarzyszenie Ochrony, co stawia robota do służby w liczbie mnogiej, a nie w pilotażu. Zamówienia komercyjne firma podaje jako blisko dziesięć milionów juanów — przy deklarowanej wielkości floty daje to około 200 tysięcy juanów na sztukę, czyli pieniądze za usługę, a nie cenę robota.
Maszyna stojąca za tym dziennikiem to czwarta generacja linii GoMate. Ma zmienną strukturę koło-stopa z trzema przełączanymi trybami, pracuje ponad osiem godzin na ładowaniu i potrafi sama wstać po upadku — to ta przyziemna umiejętność decyduje, czy nocny patrol wymaga ludzkiego opiekuna. GAC podaje, że robot przechodzi z postawy patrolowej do konfiguracji transportowej, więc jedna maszyna obsługuje i obchód, i przewóz materiałów.
Zmieniła się przy tym struktura właścicielska. Na początku 2026 roku GAC wydzielił prace nad robotyką do osobnej spółki Huilun Technology, a ten sam komunikat ogłasza rundę finansowania przekraczającą 100 milionów juanów. Argumentacja jest wprost motoryzacyjna: firma deklaruje, że przeniosła do produkcji robotów standardy jakości i zarządzanie łańcuchem dostaw rodem z fabryki samochodów oraz że sama rozwija silniki przegubowe o strumieniu osiowym, zintegrowane moduły przegubów i dłonie łączące elementy sztywne z podatnymi. Docelowe moce produkcyjne podaje w skali dziesiątek tysięcy sztuk.
Ważne jest też to, czego w dzienniku nie ma. GAC nie podaje, ile ze 189 tysięcy zdarzeń wymagało wkroczenia człowieka, ile robotów wycofano ze służby ani ile kosztowało utrzymanie dwunastomiesięcznego projektu. Przebieg mierzy ekspozycję, a nie samodzielność — ale to pierwsza liczba w tej branży, której nie da się zainscenizować na targowej scenie.