Wszystkie newsyWydarzenia

Roboty biegają już szybciej od ludzi — ale skaczą o metr za krótko

Opublikowano: 24.08.2026 · Źródło: Beijing Innovation Center of Humanoid Robotics (X-Humanoid)

Druga edycja Światowych Igrzysk Robotów Humanoidalnych w Pekinie dała wynik, który brzmi dziwnie, gdy zestawić dwie konkurencje obok siebie. Na bieżni Tiangong Ultra wygrał 1500 metrów w 2 minuty 21 sekund. Rekord świata ludzi na tym dystansie to 3:26.00, ustanowiony przez Hichama El Guerrouja w 1998 roku — a producent maszyny, pekiński ośrodek innowacji robotów humanoidalnych, ogłosił wynik jako poprawę ludzkiego rekordu o minutę i sześć sekund. W skoku w dal ta sama maszyna też wygrała, ale obraz jest zupełnie inny: 7,97 m na złoto, potem 7,24 m i 7,19 m na dwóch kolejnych miejscach podium. Rekord ludzi Mike'a Powella stoi na 8,95 m od 1991 roku. W bieganiu roboty biją nas z dużym zapasem, a skok w dal przegrywają o blisko metr. Ta różnica nie jest przypadkiem jednych zawodów, tylko wynika z budowy tych nóg. Bieg premiuje maszynę, która potrafi oddawać moc bez przerwy, szybko przekładać kończynę i utrzymać pion — a z tym gęsty momentowo napęd z szybką pętlą sterowania radzi sobie dobrze i nie męczy się na dystansie. Skok w dal to jedno eksplozywne wyprostowanie, w którym cały wynik rozstrzyga się w ułamku sekundy kontaktu stopy z belką, a człowiek zamienia rozbieg w wyskok ścięgnami, które magazynują i oddają energię. Przeguby robota nie mają odpowiednika tego sprężystego zwrotu; silnik popchnie tylko tak mocno, jak pozwala jego moment szczytowy. Druga liczba warta odczytania to samo podium. Wszystkie trzy medale w skoku w dal przypadły temu samemu modelowi z tego samego zespołu, a biuletyn ośrodka mówi wręcz o czterech pierwszych miejscach. Jego dorobek po 23 sierpnia to pięć złotych, dwa srebrne i sześć brązowych medali, w tym komplet złota lekkoatletyki tamtego dnia. Zgarnięcie całego podium wygląda na dominację i po części nią jest — ale znaczy też, że maszyny ścigały się głównie z własnymi kopiami. Na tym etapie tej dyscypliny tabela medalowa mierzy, ile egzemplarzy dobrze finansowane laboratorium jest w stanie postawić na starcie, co najmniej tak samo jak stan techniki.