Wszystkie newsyBiznes

Firma, która wymyśliła cobota, broni go dziś w sądzie — naraz w 17 krajach

Opublikowano: 7.09.2026 · Źródło: Universal Robots / The Robot Report

27 sierpnia 2026 roku Teradyne Robotics A/S złożyło w Jednolitym Sądzie Patentowym w Kopenhadze pozew o naruszenie patentów przeciwko niemieckiej spółce zależnej chińskiego producenta JAKA. Sporne patenty obejmują zarówno oprogramowanie, jak i sprzęt, i należą do tej części grupy, która ten rynek stworzyła: Universal Robots z Odense, którego model UR5 uczynił w 2008 roku z robota współpracującego osobną kategorię produktu. Istotą sprawy jest sąd, w którym ją wytoczono. Jednolity Sąd Patentowy to jeden trybunał, którego orzeczenia obowiązują w 17 z 18 państw Unii Europejskiej biorących w nim udział. Spór patentowy, który dawniej trzeba było prowadzić kraj po kraju, może dziś jednym wyrokiem przesądzić o dostępności całej linii produktów w Europie. Teradyne podaje, że sprawa dotyczy szerokiej gamy cobotów JAKA sprzedawanych w Unii. To druga w tym roku sprawa firmy o własność intelektualną w Europie. Wcześniejsza toczyła się w Niemczech przeciwko spółce zależnej Elite Robots i dotyczyła praw autorskich do oprogramowania Universal Robots; sąd niemiecki wydał wtedy zakaz na korzyść Teradyne. JAKA odrzuca zarzuty. Firma twierdzi, że jej technologia powstała w latach własnych prac badawczo-rozwojowych, że ma ponad 300 przyznanych patentów na świecie i że przed wejściem na rynek europejski zamówiła dwie niezależne analizy swobody działania. Dlaczego to ważne poza sporem dwóch nazw: ramiona współpracujące chińskich producentów wyraźnie podcinają dziś cenowo europejskie, a odpowiedź zasiedziałego lidera sprawdzana jest w sądzie o zasięgu kontynentalnym, a nie krajowym. Wyroku nie ma, a powyższe nie jest ustaleniem winy JAKA — sprawa została dopiero wniesiona.