Yaskawa zapowiedziała pięć adaptacyjnych robotów. Najmniejszego nie da się z niczego kupić.
Opublikowano: 6.09.2026 · Źródło: Yaskawa Electric (press release, November 2023); Yaskawa America product catalogue ↗
Kiedy Yaskawa ogłaszała w listopadzie 2023 roku serię Motoman NEXT, nazwała ją pierwszą w branży linią robotów przemysłowych zdolnych ocenić sytuację zamiast odtwarzać wyuczoną trasę, i wyliczyła ofertę co do sztuki: pięć modeli o udźwigu 4, 7, 10, 20 i 35 kg, w sprzedaży od grudnia 2023 roku. Premiera w Ameryce Północnej we wrześniu 2024 roku powtórzyła tę samą piątkę i dołożyła dwa ramiona współpracujące, NHC12 i NHC30.
Dziś katalog wygląda inaczej. Listing serii NEX w amerykańskim oddziale Yaskawy, sprawdzony 6 września 2026 roku, pokazuje cztery roboty: NEX7, NEX10, NEX20 i NEX35. Kafelka NEX4 nie ma, a adres produktu utworzony według wzorca pozostałych modeli serii oddaje stronę błędu 404 zamiast karty katalogowej.
Ta luka znaczy więcej niż jeden brakujący kafelek. Adaptacyjne zachowanie — wizja, czucie siły, decyzja, co zrobić z detalem, którego nie ma tam, gdzie być powinien — najbardziej opłaca się przy drobnej, dłubaninowej pracy: montażu elektroniki, obsłudze laboratorium, pakowaniu niewygodnych drobiazgów. To właśnie klasa 4 kg. Oferta zaczynająca się od 7 kg zaczyna się powyżej zastosowań, którymi tę technikę sprzedawano.
Co ten brak oznacza, nigdzie nie napisano. Yaskawa nie opublikowała komunikatu o wycofaniu NEX4, model może wciąż istnieć w innych regionach albo na zamówienie specjalne, a strona produktu potrafi też zniknąć przy przebudowie witryny. Dopóki firma nie powie inaczej, uczciwy wniosek jest wąski: na dziś kupujący w Ameryce Północnej, który chce najmniejszego adaptacyjnego Motomana, nie ma na stronie Yaskawy od czego zacząć.
Nasz profil NEX10, średniego rozmiaru z tej samej rodziny, odnotowuje to samo ustalenie w polu dostępności.