Newsy
Co słychać w robotyce i AI — wybór redakcji wujec.ai.
Pracujący humanoid wchodzi na giełdę: Agility Robotics łączy się ze SPAC-iem przy wycenie 2,5 mld USD, pieniądze prowadzi Foxconn
24 czerwca 2026 Agility Robotics ogłosiło wejście na giełdę przez połączenie z Churchill Capital Corp XI przy wycenie kapitału 2,5 mld USD przed pieniędzmi i ponad 620 mln USD wpływów brutto — 420 mln z rachunku powierniczego SPAC-a i około 200 mln z finansowania PIPE po 10 USD za akcję, którego liderem jest Foxconn. Połączona spółka ma być notowana pod tickerem AGLT, a zamknięcie transakcji przewidziano na 2026 rok, pod warunkiem zgody akcjonariuszy i zgód regulacyjnych. W tej branży niezwykłe jest to, że dokumentacja zawiera historię operacyjną, a nie obietnice. Agility wymieniło czterech klientów z aktywnymi wdrożeniami — Schaeffler, GXO, Toyota Motor Manufacturing Canada i Mercado Libre — w dziewięciu zakładach, z łącznym czasem pracy robotów przekraczającym 65 tys. godzin i lejkiem ponad 30 potencjalnych klientów. W listopadzie 2025 samo jedno wdrożenie w oddziale GXO we Flowery Branch przekroczyło sto tysięcy przeniesionych pojemników. Portfel zamówień dotyczy jednak przyszłości, a nie robota, który wykonuje tę pracę dzisiaj. Ponad 300 mln USD zamówień wieloletnich, uzależnionych od realizacji kamieni milowych, przypisano do Digita v5 — maszyny nowej generacji, którą Agility reklamuje jako pierwszego humanoida „bezpiecznego kooperacyjnie" i pierwszą platformę produkcyjną dla stosu bezpieczeństwa NVIDIA Halos for Robotics. „Humanoidy są w istotnym punkcie zwrotnym adopcji komercyjnej" — powiedziała prezes Peggy Johnson. Współzałożyciel Jonathan Hurst ujął tezę węziej: „Bezpieczeństwo kooperacyjne jest kluczem odblokowującym adopcję humanoidów na skalę". Obecność Foxconnu na czele transzy PIPE to druga połowa tej tezy — producent kontraktowy składający iPhone'y obstawia, że kolejny etap to produkcja masowa, a nie badania.
Digit →NVIDIA daje humanoidom procesor bezpieczeństwa, którego AI nie przegłosuje — pierwsze jest Agility
22 czerwca 2026 NVIDIA ogłosiła Halos for Robotics — pełny stos bezpieczeństwa wycelowany dokładnie w powód, dla którego humanoidy wciąż pracują za ogrodzeniem: nikt nie potrafi certyfikować sieci neuronowej jako tego, co zatrzyma maszynę, zanim uderzy w człowieka. Halos rozdziela te dwa zadania. Warstwą sprzętową jest przemysłowy moduł obliczeniowy IGX Thor z wyspą bezpieczeństwa funkcjonalnego — odseparowanym procesorem ocenianym względem normy IEC 61508, który potrafi zatrzymać robota niezależnie od warstwy AI odpowiadającej za percepcję i planowanie. Nad nim leżą Halos Core i Halos OS oraz blueprint „outside-in": kamery zamontowane w budynku, a nie na robocie, zasilają agentów AI, którzy widzą zza rogu i regulują prędkość maszyny, gdy zbliża się człowiek. NVIDIA podaje, że architektura wywodzi się z jej prac nad bezpieczeństwem w motoryzacji, i uruchomiła wraz z premierą akredytowane przez ANAB laboratorium inspekcji oraz współpracę z jednostkami certyfikującymi: TÜV Rheinland, UL Solutions, TÜV SÜD, exida, SGS i CertX. Wśród wspieranych norm wymieniono IEC 61508, ISO 13849 i ISO/IEC TR 5469. Pierwszym użytkownikiem produkcyjnym jest Agility Robotics, które wprowadza IGX Thor i Halos Core do Digita — humanoida pracującego już dla Amazona, GXO, Schaefflera i Toyota Motor Manufacturing Canada. To fundament tego, co Agility nazywa „bezpieczeństwem kooperacyjnym" w nadchodzącym Digicie v5: dzielenia niezmodyfikowanej hali z ludźmi, bez klatki ochronnej. Najwięcej mówi lista gości. Sześć jednostek certyfikujących i akredytowane laboratorium wprost pokazują, gdzie naprawdę jest wąskie gardło humanoidów na hali produkcyjnej — nie w autonomii ani zręczności, lecz w podpisie certyfikatora.
Digit v5 →