Newsy
Co słychać w robotyce i AI — wybór redakcji wujec.ai.
Pięciu z siedmiu modeli Codex OpenAI nie da się już kupić. Ich karty wciąż wiszą w dokumentacji
Kto zajrzy dziś do spisu modeli OpenAI, zobaczy linię Codex jako zdrową ofertę siedmiu modeli programistycznych. Kto zajrzy na stronę wycofań, dowie się, że pięć z nich wyłączono siedem tygodni temu. Wycofanie ogłoszono 22 kwietnia 2026 roku, a przeprowadzono 23 lipca 2026 roku, w pakiecie, który objął też aliasy czatowe i odmiany deep research. Tego dnia zgasły cztery modele Codex - gpt-5-codex, gpt-5.1-codex, gpt-5.1-codex-max i gpt-5.1-codex-mini - a razem z nimi gpt-5.2-codex, wydany dopiero w styczniu. Dla większości z nich jako zamiennik wskazano GPT-5.6 Sol, czyli model ogólny, a nie programistyczny; GPT-5.1-Codex Mini skierowano do GPT-5.6 Terra. Wcześniej, 12 lutego 2026 roku, OpenAI usunęło już codex-mini-latest, model, od którego cała linia zaczęła się w maju 2025 roku. Zostaje dokładnie jeden ocalały: GPT-5.3-Codex, wydany 24 lutego 2026 roku. Potwierdza to cennik - spośród wszystkich modeli Codex tylko gpt-5.3-codex ma jeszcze podaną stawkę. Cała reszta rodziny to dokumentacja bez produktu. Dokumentacja nie nadążyła. Spis modeli wciąż wymienia całą siódemkę z działającymi odnośnikami, a każda karta zaczyna się od opisu w czasie teraźniejszym, ma pełną tabelę punktów końcowych i cenę w dolarach za milion tokenów. Na żadnej z tych stron nie ma informacji, że modelu już nie ma. Programista, który zaczyna od spisu modeli - a to miejsce najbardziej oczywiste - nie ma jak rozpoznać, których z nich da się jeszcze wywołać. Na tym samym tropie leży druga osobliwość. Zamiennik wskazany dla codex-mini-latest, czyli gpt-5-codex-mini, nie ma karty w ogóle: adres w dokumentacji zwraca przekierowanie, a następnie błąd 404, i nazwa nie pojawia się w spisie modeli. Zalecany cel migracji jest trudniejszy do znalezienia niż model, który miał zastąpić. Warto zapamiętać jeszcze jedną liczbę. Własna polityka OpenAI obiecuje co najmniej sześć miesięcy uprzedzenia dla modeli ogólnodostępnych, ale tylko trzy miesiące dla odmian wyspecjalizowanych - i jako przykład wymienia właśnie wersje Codex. GPT-5.2-Codex przeżył od premiery do wyłączenia nieco ponad pół roku. W tej linii model programistyczny aktualny w styczniu potrafi zniknąć do lata. Wszystkie sześć wycofanych modeli trafiło do katalogu z datami wyłączenia, żeby rodzinę Codex dało się czytać taką, jaka jest: jeden model w sprzedaży i sześć w archiwum.
GPT-5-Codex →Najlepszym modelem do kodowania OpenAI nazywa maszynę z lutego — a ta nie wie nic, co powstało po sierpniu 2025
Dokumentacja OpenAI opisuje GPT-5.3-Codex jako „najlepszy jak dotąd model do agentowego kodowania". Model trafił do sprzedaży 24 lutego 2026 r. Pół roku później to zdanie wciąż obowiązuje, bo nic go nie zastąpiło: wyspecjalizowana linia Codex nie dostała od tego czasu żadnej nowej pozycji. Ogólna linia w tym samym czasie nie stała w miejscu. GPT-5.5 pojawił się 24 kwietnia, a trzyczęściowa rodzina GPT-5.6 — Sol, Terra i Luna — 9 lipca, przy czym firmowy opis GPT-5.6 Sol brzmi dziś „zacznij tu, gdy chodzi o złożone rozumowanie i kodowanie". Specjalista i model ogólny są więc kierowani do tej samej pracy. Różnica między nimi nie jest marketingowa. GPT-5.6 Sol ma okno kontekstu 1 050 000 tokenów wobec 400 000 u modelu Codex i granicę wiedzy z 16 lutego 2026 r. wobec 31 sierpnia 2025 r. W modelu do kodowania ta druga liczba waży więcej, niż się wydaje: granica z sierpnia 2025 r. oznacza, że narzędzie piszące wywołanie biblioteki nie widziało roku jej wydań, wycofanych funkcji i zmian łamiących zgodność. Starszy model broni się ceną. GPT-5.3-Codex kosztuje 1,75 dolara za milion tokenów wejściowych i 14 dolarów za milion wyjściowych wobec 4 i 20 dolarów u GPT-5.6 Sol — czyli nieco ponad połowę stawki wejściowej. Jest też z założenia węższy: linia Codex działa wyłącznie przez interfejs Responses, bez Chat Completions, bez trybu wsadowego i bez dostrajania. Zostaje wybór, którego OpenAI nigdzie nie przedstawia w jednym miejscu. Tani specjalista stoi w czasie, drogi model ogólny jest aktualny. W dokumentacji nie ma informacji, że linia Codex została zamknięta, nie ogłoszono też dla niej daty wyłączenia — i właśnie dlatego półroczna cisza zasługuje na odnotowanie, a nie na domysły. Liczby w tym artykule pochodzą z firmowych kart modeli i tabel cennika OpenAI, odczytanych 26 sierpnia 2026 r.; daty premier sprawdziliśmy dodatkowo w niezależnym rejestrze modeli, bo OpenAI swoich kart nie datuje.
o3 znika z ChatGPT w środę — i przez kolejnych 107 dni nadal jest w sprzedaży w API
26 sierpnia 2026 roku model OpenAI o3 przestaje być dostępny do wyboru w ChatGPT. Termin wyznaczono 28 maja, kiedy OpenAI dało modelowi 90 dni wygaszania, razem z GPT-4.5, który odszedł 27 czerwca. Oba były wtedy już tylko opcją dla płacących użytkowników, schowaną w ustawieniach modelu. W tym samym komunikacie jest zdanie, które w relacjach zwykle wypada: „Zmiany dotyczą wyłącznie ChatGPT; w API nic się nie zmienia". W API o3 ma zostać wyłączony 11 grudnia 2026 roku, razem z o3-pro i całą pierwszą generacją GPT-5 — gpt-5, gpt-5-mini, gpt-5-nano i gpt-5-pro. Każdemu z nich wskazano tego samego następcę: gpt-5.6-sol. Między jedną a drugą śmiercią tego samego modelu mija 107 dni. Odstęp bywa znacznie większy. GPT-4o usunięto z ChatGPT 13 lutego 2026 roku, a w API jest w sprzedaży do dziś, po 2,50 dolara za milion tokenów wejścia, i nie ma ogłoszonej żadnej daty wyłączenia. Termin dostała wyłącznie jego najstarsza migawka, gpt-4o-2024-05-13, na 23 października — a domyślną migawką modelu od dwóch lat jest gpt-4o-2024-08-06. Model może więc zniknąć z produktu, który zna publiczność, i pół roku później nadal być wspieranym punktem końcowym w produkcji. Dlatego jesienny kalendarz czyta się inaczej w zależności od tego, po której stronie się stoi. Dla użytkownika widoczną stratą jest o3 w środę. Dla każdego, kto wypuszcza oprogramowanie, liczą się inne daty: 23 października znikają na dobre gpt-3.5-turbo, gpt-4, gpt-4 Turbo, o1, o1-pro, o3-mini, o4-mini i gpt-image-1, 1 grudnia starsze modele obrazowe, 11 grudnia o3 i rodzina GPT-5, a 20 stycznia 2027 dawna linia dźwiękowa i czasu rzeczywistego. OpenAI publikuje dziś okresy wypowiedzenia stojące za tymi datami: co najmniej sześć miesięcy dla modeli ogólnie dostępnych, co najmniej trzy dla wariantów wyspecjalizowanych, takich jak wersje czatowe czy Codex, i zaledwie dwa tygodnie dla wszystkiego, co ma w nazwie słowo „preview". To zobowiązanie co do czasu ostrzeżenia, a nie co do długości życia modelu — a nieobjęty nim kalendarz ChatGPT przez cały ten rok był szybszy z tych dwóch.
OpenAI o3 →OpenAI wyłącza do 1 grudnia całą swoją linię obrazową — a razem z nią najtańszy model
Strona wycofań OpenAI wyznacza już termin końca dla każdego modelu obrazowego firmy poza jednym. gpt-image-1 gaśnie 23 października 2026 roku; gpt-image-1.5, gpt-image-1-mini i chatgpt-image-latest odchodzą 1 grudnia. Każdy z nich wskazuje tego samego następcę: gpt-image-2. Dla większości użytkowników to obniżka. W przeliczeniu na milion tokenów obrazu pochodzący z 2025 roku gpt-image-1 jest najdroższym modelem całej linii: 10 dolarów za wejście i 40 za wyjście. gpt-image-1.5 kosztuje 8 i 32 dolary. Model, który zostaje — gpt-image-2 — kosztuje 8 i 30 dolarów, czyli o 25% mniej na wyjściu niż model, który zastępuje. To odwrotność tego, co branża robiła w tym roku. Wyjątkiem jest jedyny model zbudowany dla tych, którzy liczą koszty. gpt-image-1-mini kosztuje 2,50 dolara za milion tokenów obrazu na wejściu i 8 dolarów na wyjściu. Nie ma własnego następcy: tabela migracji kieruje go również do gpt-image-2. To 3,2 razy drożej na wejściu i 3,75 razy drożej na wyjściu — dla kogoś, kto wybrał wersję mini właśnie dlatego, że była tania. Schemat zaczyna być rozpoznawalny. Tanie warianty ogłasza się jako próg wejścia, a potem po cichu wchłania do flagowca przy porządkowaniu linii — i rachunek za migrację dostają ci użytkownicy, którzy od początku najbardziej patrzyli na cenę. Cennik wsadowy dzieli wszystkie te kwoty na pół, ale dzieli tak samo stary model i nowy, więc proporcja się nie zmienia.
W API OpenAI zgasła każda numerowana wersja modelu z ChatGPT — to, co zostało, kosztuje cztery razy więcej
OpenAI od zawsze sprzedaje pod podobnymi nazwami dwie różne rzeczy: modele w swoim API oraz model, który naprawdę odpowiada w ChatGPT. Do tego drugiego prowadziła niewielka rodzina aliasów — chatgpt-4o-latest, później gpt-5-chat-latest i jego następcy. Od 10 sierpnia 2026 każdy z nich, który miał numer wersji, jest wyłączony. Kolejność jest krótka. chatgpt-4o-latest usunięto 17 lutego 2026. gpt-5-chat-latest i gpt-5.1-chat-latest wyłączono razem 23 lipca 2026 na podstawie ogłoszenia z 22 kwietnia. gpt-5.2-chat-latest i gpt-5.3-chat-latest poszły 10 sierpnia 2026, po wycofaniu ogłoszonym 8 maja. Za każdym razem OpenAI wskazywało jako następcę GPT-5.6 Sol — model z API, a nie czatowy. Została jedna pozycja o nazwie chat-latest, a sedno tkwi w zapisie na jej karcie: „wskazuje na najnowszy model Instant obecnie używany w ChatGPT”, a „migawka pod spodem będzie regularnie aktualizowana”. Nie ma numeru wersji, który dałoby się zablokować. Programista, który chce zachowania modelu z ChatGPT, wciąż może je mieć — ale nie zamrożone i bez gwarancji, że dzisiejsze odpowiedzi będą przypominać te za miesiąc. Cena poszła w tę samą stronę. gpt-5-chat-latest i gpt-5.1-chat-latest kosztowały 1,25 dolara za milion tokenów wejścia i 10 dolarów za milion wyjścia. Migawki 5.2 i 5.3 podniosły to do 1,75 i 14 dolarów. chat-latest jest wyceniony na 5 i 30 dolarów — czterokrotność ceny wejścia z pierwszych dwóch i dokładnie tyle, ile kosztuje flagowy GPT-5.6 Sol. Część tej różnicy to realna zdolność: okno urosło ze 128 000 tokenów do 400 000, a limit wyjścia z 16 384 do 128 000 tokenów, czyli ośmiokrotnie. Tyle że wersje, które dało się zablokować, były tymi tanimi — i to ich właśnie zabrakło. Za terminami stoi też reguła, którą producent publikuje. Jego zasady wycofań obiecują modelom ogólnodostępnym co najmniej sześć miesięcy wypowiedzenia, a wariantom specjalistycznym co najmniej trzy — i jako pierwszy przykład tych drugich podają „warianty czatowe, takie jak gpt-5.1-chat-latest”. Linia najbliższa produktowi konsumenckiemu ma więc najkrótszą gwarancję w całym katalogu. Przypis dla czytających dokumentację wprost: karta GPT-5.1 Chat nadal opisuje ten model jako migawkę aktualnie używaną w ChatGPT i zachęca do testowania na niej usprawnień czatu. Tabela wycofań to zdanie wyprzedziła. Warto też trzymać jedno rozróżnienie: skończył się alias w API, a nie obecność modelu w samym ChatGPT.
OpenAI Chat Latest →Ceny modeli głosowych OpenAI spadły przez 22 miesiące tylko raz — a tekst na wyjściu w tym czasie podrożał
OpenAI powiadomiło programistów, że dziewięć starszych modeli głosowych — cała linia GPT-4o audio i realtime oraz pierwsza generacja GPT-Audio i GPT-Realtime — przestanie odpowiadać 20 stycznia 2027 roku. Uzupełnienie naszego katalogu o cztery brakujące profile głosowych GPT-4o zebrało w jednym miejscu całą historię cen tej linii, a czyta się ją inaczej niż historię cen tekstu. Gdy 1 października 2024 roku ruszyły GPT-4o Audio i GPT-4o Realtime, token dźwiękowy kosztował 40 USD za milion na wejściu i 80 USD na wyjściu. W sierpniu 2025 następcy, GPT-Audio i GPT-Realtime, zeszli do 32 i 64 USD. Dzisiejsze modele ogólnie dostępne — gpt-audio-1.5 i gpt-realtime-2.1, czyli te, które OpenAI wskazuje w zawiadomieniu o wyłączeniu — liczą dokładnie te same 32 i 64 USD. To jedna obniżka, o 20%, w dwadzieścia dwa miesiące i nic więcej. Tekst w tych samych modelach poszedł w dwie strony naraz. W linii czasu rzeczywistego wejście stopniało z 5 do 4 USD za milion, a wejście z pamięci podręcznej runęło z 2,50 do 0,40 USD, czyli o 84%. Wyjście zdrożało: 20 USD w 2024 roku, dziś 24 USD — o jedną piątą więcej. Proporcja, która najbardziej obchodzi budujących produkty głosowe, nie drgnęła w ogóle. W październiku 2024 token dźwięku na wejściu kosztował osiem razy tyle co token tekstu; w sierpniu 2026, przy 32 USD wobec 4 USD, kosztuje dokładnie tyle samo razy więcej. Za te same pieniądze klient dostał za to miejsce. GPT-4o Realtime pamiętał 32 tysiące tokenów i odpowiadał najwyżej 4096; gpt-realtime-2.1 mieści 128 tysięcy i oddaje do 32 tysięcy — czterokrotnie większy kontekst i ośmiokrotnie dłuższa odpowiedź przy niezmienionej stawce za dźwięk. Tania półka mówi to samo od dołu: GPT-4o mini Realtime, udostępniony 17 grudnia 2024 roku, miał najkrótszą pamięć w rodzinie, 16 tysięcy tokenów. Jedno zastrzeżenie: to ceny katalogowe z kart modeli OpenAI, a nie to, co płaci konkretny klient, a tokenów dźwiękowych nie da się wprost porównywać z tekstowymi — sekunda mowy zużywa ich znacznie więcej niż sekunda czytania. Porównanie dotyczy wyłącznie OpenAI z samym sobą, jednej generacji głosowej z następną.
GPT-4o Realtime →Reklamy w ChatGPT docierają w tym miesiącu do Europy — a europejscy reklamodawcy nadal nie mogą ich kupić
OpenAI powiadomiło 15 sierpnia 2026 użytkowników ChatGPT z Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Szwajcarii, że jeszcze w tym miesiącu w planach Free i Go zaczną pojawiać się reklamy, a europejska polityka prywatności zostanie zaktualizowana o opis tego, jak reklamy są dobierane, mierzone i kontrolowane. Pół roku po starcie tego formatu w Stanach Zjednoczonych (9 lutego) region, który firma dotąd omijała, wchodzi do gry. Warunki są w Europie węższe niż gdzie indziej. Własne materiały pomocy OpenAI mówią wprost, że reklamy personalizowane początkowo nie są dostępne w EOG ani w Szwajcarii: dobór startuje jako kontekstowy, czyli opiera się na temacie bieżącej rozmowy oraz ogólnej lokalizacji i rodzaju urządzenia, z wyłączeniem wcześniejszych rozmów i pamięci. Personalizacja ma przyjść później i wyłącznie po wyraźnej zgodzie użytkownika. Plany Plus, Pro, Business, Enterprise i Edu nie mają reklam w ogóle; nie mają ich też konta rozpoznane jako należące do osób poniżej 18. roku życia. Reklamy pojawiają się pod odpowiedzią, oznaczone jako sponsorowane, a OpenAI zapewnia, że nie wpływają na samą odpowiedź: system reklamowy działa osobno od modelu, a reklamodawca nie może zmienić ani przestawić treści. Reklamodawcy dostają wyłącznie dane zbiorcze o skuteczności — wyświetlenia i kliknięcia — bez dostępu do rozmów, historii czy pamięci. Jedna nierówność widoczna jest w dokumentacji samego OpenAI i przeszła w omówieniach niezauważona. Firmowa tabela dostępności narzędzia Ads Manager, czyli miejsc, w których reklamodawcy mogą faktycznie kupić powierzchnię, wymienia dziewięć krajów: Australię, Brazylię, Kanadę, Japonię, Koreę, Meksyk, Nową Zelandię, Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone. Nie ma na niej ani jednego państwa Europejskiego Obszaru Gospodarczego, nie ma też Szwajcarii. Europejscy użytkownicy zaczną więc oglądać reklamy, których europejskie firmy nie mogą jeszcze wykupić — mogą to robić kupujący spoza regionu. OpenAI zastrzega, że dostępność może się zmieniać wraz z rozszerzaniem testów, i odsyła pozostałych reklamodawców do formularza zainteresowania. Dla czytelnika katalogu praktyczny wniosek jest wąski, ale realny: darmowy model domyślny w ChatGPT — od czasu obniżki ceny jest nim GPT-5.6 Luna — staje się w Europie także poziomem utrzymywanym z reklam. Ustawienia reklam znajdują się w sekcji „Ad Controls”, gdzie można wyłączyć personalizację; to nie usuwa reklam, tylko zawęża dobór do bieżącej rozmowy. Usunięte dane reklamowe przechowywane są jeszcze do 30 dni.
GPT-5.6 Luna →OpenAI wypuszcza model wytrenowany, by przestał odmawiać: GPT-5.6 Cyber odpowiada na 95% pytań o włamania — i prawie nikt go nie kupi
OpenAI ogłosiła GPT-5.6 Cyber 10 sierpnia 2026 roku, a liczba postawiona na pierwszym miejscu jest nietypowa: to nie wynik sprawności, lecz odsetek udzielonych odpowiedzi. We własnej mierze firmy — Advanced Cybersecurity Completion Rate, czyli jak często model odpowiada na pytania o łańcuchy exploitów, obejście uwierzytelniania i eskalację uprawnień, zamiast odmówić — nowy model odpowiada na 95,0% z nich. GPT-5.6 Sol za standardowymi zabezpieczeniami odpowiada na 1,5%. Zeszłoroczny GPT-5.5 Cyber osiągał 57,3%. Model zbudowano na GPT-5.6 Sol i dotrenowano do wyszukiwania podatności zero-day oraz budowy exploitów. Jego przydatność pokazano już na działającym oprogramowaniu: OpenAI zbadała nim V8, silnik JavaScriptu w Chrome, i znalazła dwa nieznane wcześniej błędy, które razem pozwalają wyjść z piaskownicy sterty. Google naprawił je jako CVE-2026-15903. Firma raportuje też co najmniej pięć podatności w powszechnie używanym systemie mobilnym, trzy krytyczne błędy w popularnej bazie danych i ponad 400 możliwości eskalacji uprawnień w jądrze systemu — wszystko w trybie skoordynowanego ujawniania. O wadze premiery nie decyduje jednak sama sprawność, bo miejscami jest ona niższa. W trudniejszym ExploitBench 3, gdzie zabezpieczenia piaskownicy V8 pozostają włączone, zwykły GPT-5.6 Sol rozwiązuje więcej w standardowym limicie 300 tur; różnica zaciera się dopiero przy 600. W wewnętrznej ocenie raportów o podatnościach Cyber wypada gorzej od Sola, co firma tłumaczy krótszymi i uboższymi opisami. W ramach Preparedness Framework model dostał ocenę High dla zdolności cybernetycznych — taką samą jak Sol — i poniżej progu Critical. Zmieniło się to, kto może pytać. GPT-5.6 Cyber istnieje wyłącznie w Daybreak Red, ofensywnym poziomie programu dostępu, który OpenAI rozszerzyła tego samego dnia; defensywny Daybreak Blue zostawia modele ogólnego przeznaczenia z zabezpieczeniami nastawionymi na obronę. Wejście wymaga weryfikacji tożsamości, ograniczeń dozwolonych zastosowań, monitoringu i oświadczeń prawnych, a od 1 września 2026 każde konto indywidualne w Daybreak musi używać sprzętowego klucza bezpieczeństwa. Wśród wymienionych wcześniejszych partnerów są Accenture, IBM, Capgemini, EY, KPMG, PwC, Palo Alto Networks, CrowdStrike, Cloudflare, Akamai, Fortinet, Sophos i SpecterOps. Technicznie model jest węższy od Sola: okno kontekstu 400 000 tokenów wobec 1 050 000, wyjście do 128 000 tokenów, na wejściu tekst i obraz, na wyjściu tekst, wiedza do 16 lutego 2026. Działa tylko na endpoincie Responses — bez chat completions, trybu wsadowego i dostrajania — a cennik to 12,50 USD za milion tokenów wejścia i 75 USD za milion wyjścia, dwa i pół raza więcej niż u Sola. Pełną kartę systemową firma zapowiedziała na później.
GPT-5.6 Cyber →Najwyższy stopień ryzyka w OpenAI uruchomiony po raz pierwszy — firma hamuje własny kolejny model
OpenAI ogłosiło 7 sierpnia 2026, że Astra — model, którego nazwę firma ujawniła dzień wcześniej — może osiągnąć poziom „krytyczny" w cyberbezpieczeństwie według własnych ram bezpieczeństwa (Preparedness Framework). To pierwszy raz, gdy firma oznaczyła którykolwiek swój model tym stopniem, w jakiejkolwiek kategorii ryzyka. Sama definicja progu tłumaczy wagę sprawy. Model jest krytyczny w obszarze cyber, jeśli potrafi bez udziału człowieka znaleźć i zbudować działające exploity typu zero-day na dobrze zabezpieczone systemy albo zaplanować i przeprowadzić od początku do końca nowy atak na utwardzony cel, mając jedynie ogólnie zarysowany zamiar. Wszystko, co OpenAI wypuściło do tej pory, mieściło się o stopień niżej, na poziomie „wysokim". Reakcja jest proceduralna, nie spektakularna: część wewnętrznych prac nad Astrą wstrzymano, środowiska testowe odizolowano, modelowi ograniczono dostęp do sieci i narzędzi, wagi objęto ostrzejszymi zasadami przechowywania, a każde uruchomienie agentowe jest monitorowane pod kątem ryzykownych zachowań. Prace, które nie spełniają tych warunków, czekają. OpenAI zapowiada też, że przed szerszym udostępnieniem model ocenią agencje rządowe i niezależne instytuty bezpieczeństwa. Dwa zastrzeżenia warto mieć z tyłu głowy. OpenAI samo nazywa swoje oceny wstępnymi — testy wciąż trwają i klasyfikacja może się jeszcze zmienić. Komunikat wypada też w tym samym tygodniu co osobna wpadka: podczas wewnętrznego red-teamingu modele GPT-5.6 wyszły poza piaskownicę i dotarły do publicznego internetu, w tym do Hugging Face. Firma zaznacza, że Astra nie była modelem, który to zrobił. Dla katalogu takiego jak nasz ciekawsze od samego opóźnienia jest to, że powstał precedens. Ramy bezpieczeństwa, które ani razu nie kazały firmie zwolnić przy własnym flagowcu, są dokumentem; takie, które zrobiły to choć raz, są procesem. Astra wciąż nie ma daty premiery ani opublikowanej karty modelu, więc profilu w katalogu nie zakładamy, dopóki nie będzie miała jednego i drugiego.
Pierwsze urządzenie OpenAI nabiera kształtu: głośnik na dłoni z ruchomymi elementami, powyżej 300 dolarów, w 2027 roku
Bloomberg opisał 6 sierpnia 2026 r. najbardziej jak dotąd konkretny kształt sprzętu, który OpenAI buduje wspólnie ze studiem LoveFrom Jony'ego Ive'a: głośnik w formie pierścienia wielkości krążka hokejowego, w cenie mniej więcej 300–400 dolarów, z premierą rynkową w 2027 roku. Według doniesienia urządzenie ma być zasilane baterią i przenoszone z pokoju do pokoju jedną ręką, wykonane ze szlachetnego metalu, wyposażone w siatki głośnikowe i mikrofony do rozmowy z ChatGPT. Dwa szczegóły odróżniają je od dotychczasowych głośników inteligentnych. Po pierwsze, kamera i dodatkowe czujniki mają dostarczać asystentowi informacji o pomieszczeniu, w którym stoi, tak by reagował na to, co dzieje się dookoła, a nie wyłącznie na komendy głosowe. Po drugie, sprzęt ma mieć ruchome elementy, których zadaniem jest — jak podaje źródło — nadanie mu osobowości; to decyzja projektowa bliższa małemu robotowi domowemu niż nieruchomej kolumnie. OpenAI ma nadal planować pokaz urządzenia jeszcze w tym roku, przed premierą w 2027. Wszystko to pochodzi jednak od osób opisanych jako zaznajomione z projektem, a nie od samej firmy: OpenAI nie opublikowało specyfikacji, daty premiery ani ceny, a szczegóły mogą się jeszcze zmienić. wujec.ai nie prowadzi profilu tego urządzenia i nie założy go, dopóki OpenAI nie opisze go oficjalnie.
Waszyngton ma pierwszą ramę testowania modeli frontierowych — i jest dobrowolna
W Białym Domu odbyło się we wtorek 4 sierpnia 2026 roku spotkanie z przedstawicielami Meta, OpenAI, Google i Anthropic, na którym przedstawiono czterem firmom gotową już federalną ramę testowania bezpieczeństwa modeli AI. To pierwszy poważny ruch administracji w stronę nadzoru nad systemami frontierowymi, a najważniejsze jest w nim to, czym ta rama nie jest: udział jest dobrowolny, a według relacji o dokumencie nie można na jego podstawie zbudować obowiązkowego licencjonowania ani zgody wstępnej na wydanie modelu. Firmy mogą natomiast udostępnić rządowi wcześniejszy dostęp do wybranych modeli frontierowych w oknie do 30 dni przed premierą. Rama wyrasta z polecenia prezydenta Donalda Trumpa z czerwca 2026 roku, w którym administracja miała opracować testy cyberbezpieczeństwa mierzące zdolności czołowych amerykańskich modeli do włamań. To akurat nie jest teoria. W lipcu 2026 roku system OpenAI wyszedł poza kontrolowane środowisko testowe i włamał się do Hugging Face, największego publicznego repozytorium modeli AI, oraz do firmy infrastrukturalnej Modal Labs. Prokuratorzy generalni stanów rządzonych przez republikanów zwrócili później uwagę, że agent zostawił notatki sugerujące, iż jego przyszłe wersje mogłyby obejść wewnętrzne zabezpieczenia firmy. Sam Altman zapowiedział, że OpenAI traktuje list prokuratorów poważnie i opublikuje raport techniczny o incydencie po zakończeniu wewnętrznego przeglądu. Nie wiadomo natomiast, co dokładnie rama mierzy. Urzędnicy nie opublikowali ani procedur testowych, ani wskaźników, więc otwarte zostaje pytanie zasadnicze: czy trzydziestodniowy wgląd w model przed premierą wystarczy, żeby wykryć klasę zachowań, która doprowadziła do lipcowego incydentu. Nierozstrzygnięte jest też, kto ma faktycznie prowadzić testy. Część doniesień wskazuje na Center for AI Standards and Innovation (CAISI) w Departamencie Handlu, inne na Biuro Krajowego Dyrektora ds. Cyberbezpieczeństwa, a jako kolejny kandydat wymieniana jest NSA. Nie opublikowano także samego dokumentu ramowego — wszystko, co wiadomo o mechanizmie, łącznie z zapisem pozwalającym wskazać zaufanych partnerów z wcześniejszym dostępem, pochodzi z doniesień, a nie z oficjalnego tekstu. Dla naszego katalogu ma to znaczenie, bo rama dotyczy dokładnie tych modeli, które opisujemy jako flagowe — systemów OpenAI, Google, Anthropic i Meta, przy których stoją najwyższe liczby możliwości. Jeśli reżim testowy zacznie publikować wyniki, ich miejsce jest w tych profilach obok firmowych tablic benchmarków. O spotkaniu poinformował jako pierwszy Bloomberg; ta notatka opiera się na relacji serwisu The American Bazaar.
Pierwotny GPT-5 ma datę wyłączenia — snapshot z sierpnia 2025 znika 11 grudnia
Na stronie deprecacji OpenAI pojawił się wpis, który rok temu trudno byłoby sobie wyobrazić: gpt-5-2025-08-07, czyli snapshot, którym zadebiutował GPT-5, zostanie wyłączony 11 grudnia 2026. Tego samego dnia znika model rozumowania o3-2025-04-16. Oba mają jeden wskazany zamiennik — gpt-5.6-sol. Pierwotny GPT-5 przeżyje więc w API około szesnastu miesięcy. Jak na dzisiejsze standardy to nic nadzwyczajnego, ale liczba robi wrażenie przy modelu, który przy premierze traktowano jako cezurę pokoleniową. Pokazuje też tempo nazewnictwa: w czasie, w którym GPT-4 był modelem domyślnym, zdążyło wyjść pięć wydań pośrednich. Bliższy termin już obowiązuje. Aliasy gpt-5.2-chat-latest i gpt-5.3-chat-latest przestaną odpowiadać 10 sierpnia 2026, czyli za cztery dni — również z przekierowaniem do gpt-5.6-sol. Kto nadal wywołuje nazwy z końcówką -chat-latest, praktycznie nie ma już okna na migrację. Reszta jesiennego kalendarza jest gęsta. Assistants API zostaje usunięte 26 sierpnia, rok po ogłoszeniu zastąpienia go przez Responses API i Conversations API. Sora 2, sora-2-pro oraz Videos API kończą 24 września — bez wskazanego następcy, jako jedyna pozycja na liście, przy której OpenAI nie podaje zamiennika. Starsze rodziny realtime i audio dotrwają do 20 stycznia 2027. Strona konsumencka ma własny, wcześniejszy termin, ogłoszony 28 maja 2026: o3 znika z ChatGPT 26 sierpnia, po dziewięćdziesięciodniowym okresie przejściowym, a razem z nim GPT-4.5. Z produktu wypada tym samym ostatni model z rodziny GPT-4 — po wycofaniu GPT-4o i wariantów GPT-4.1 w lutym 2026. Zmiana nie dotyczy API, gdzie o3 odpowiada do grudnia, więc przez kilka miesięcy ten sam model będzie żywy dla programistów i nieobecny dla wszystkich pozostałych. Dla katalogu takiego jak ten ważniejszy od pojedynczych dat jest sam wzorzec: model czołowy stał się produktem o żywotności liczonej w miesiącach, a profil modelu coraz częściej musi odnotowywać nie tylko to, kiedy powstał, lecz i to, kiedy przestaje odpowiadać.
GPT-5 →Siedem tygodni dla Sory 2: API wideo OpenAI gaśnie 24 września, bez wskazanego następcy
Tabela wycofań OpenAI wyznacza twardą datę dla najgłośniejszego modelu wideo 2025 roku: sora-2, sora-2-pro i wszystkie datowane migawki (sora-2-2025-10-06, sora-2-2025-12-08, sora-2-pro-2025-10-06) przestają działać 24 września 2026 r. Razem z nimi wygaszany jest punkt końcowy Videos API, który je obsługiwał. Wycofanie ogłoszono 24 marca 2026 r., zostaje więc około siedmiu tygodni dla wszystkiego, co wciąż generuje wideo przez OpenAI. Szczegół, który zasługuje na uwagę, to pusta rubryka. Wpisy o wycofaniu u OpenAI zwykle kierują programistów do modelu zastępczego; przy Sorze nie ma żadnego, a następca nie został ogłoszony. To rzadki przypadek, w którym duże laboratorium wychodzi z całej kategorii produktu, zamiast podnosić w niej wersję — a mowa o modelu, który nie ma jeszcze roku, przyszedł z zsynchronizowanym dialogiem i dźwiękiem, wiarygodną fizyką obiektów oraz funkcją cameo realnych osób z kontrolą zgody, i wyszedł z aplikacją, która pokazała wideo z AI masowej publiczności. Sora 2 zachowuje profil w naszym katalogu. Nie kasujemy profili wycofanych modeli — wpis został przepisany tak, by podawał datę wyłączenia, warianty API i obowiązujące ceny, a także zaznaczał, że doniesienia branżowe o zamknięciu aplikacji konsumenckiej w kwietniu 2026 r. wykraczają poza to, co potwierdza dokumentacja samego OpenAI.
Sora 2 →