Wszystkie newsyRegulacje

USA zamykają granicę dla nowych chińskich robotów — a trzy dni później wychodzi pierwszy humanoid BYD

Opublikowano: 8.08.2026 · Źródło: CBS News / NPR / Notebookcheck

Amerykańska Federalna Komisja Łączności (FCC) 28 lipca 2026 dopisała do swojej listy objętej zakazem zagraniczne roboty humanoidalne i czworonożne, a wraz z nimi sieciowe przetwornice mocy. Skutek jest w zapisie wąski, a w praktyce szeroki: urząd nie wyda dopuszczenia dla nowych modeli urządzeń, czyli zgody, której potrzebuje każde urządzenie emitujące fale radiowe, by legalnie trafić do sprzedaży w USA. Roboty już dopuszczone i egzemplarze już kupione pozostają bez zmian. Uzasadnienie pochodzi z zespołu zadaniowego Białego Domu, który uznał, że roboty budowane za granicą mogą stanowić zagrożenie cyberbezpieczeństwa dla infrastruktury krytycznej; obok tego wymieniono szpiegostwo i ochronę własnego przemysłu sztucznej inteligencji. Chiny publicznie zaprotestowały. Przepis nie jest napisany przeciw jednej firmie, ale rynek, który opisuje, jest w przeważającej części chiński: zdecydowana większość dostarczanych dziś humanoidów i niemal wszystkie komercyjne czworonogi powstają w Chinach. Trzy dni później teza dostała ilustrację. Około 1 sierpnia, w centrum Di Space w Zhengzhou, BYD pokazał fizyczny egzemplarz Xiao Di — pierwszego humanoida największego producenta samochodów elektrycznych na świecie. Ma 1,61 metra wzrostu i waży 58,5 kilograma; chińskie doniesienia przypisują mu 31 stopni swobody w dłoniach, nogach, biodrach i szyi, panoramiczną wizję 360 stopni oraz tłumaczenie w czasie rzeczywistym między sześcioma chińskimi dialektami i sześcioma językami obcymi. Jego zadaniem nie jest produkcja. BYD chce po dwa lub trzy takie roboty w każdym salonie: mają witać odwiedzających, objaśniać samochody i prowadzić prezentacje produktu, a firma opisuje je jako wsparcie sprzedawców, nie zastępstwo. Zespół, który zbudował robota, powstał pod koniec 2024 roku w piętnastej dywizji biznesowej koncernu; Xiao Di jest przedstawiany jako maszyna działająca, a nie koncepcja. Dla katalogu takiego jak ten decyzja zmienia znaczenie odznaki statusu. Robot może być w produkcji seryjnej, mieć jawny cennik i komercyjne wdrożenia, a wciąż być niedostępny na największym pojedynczym rynku z powodów, które nie mają nic wspólnego z samą maszyną. Krótkoterminowo wygrywa jedyny amerykański program humanoidalny, który nie musi się cenowo ścierać z chińską konkurencją; krótkoterminowo traci każdy nabywca poza Chinami, który czekał na tanią opcję.