Newsy
Co słychać w robotyce i AI — wybór redakcji wujec.ai.
USA zamykają granicę dla nowych chińskich robotów — a trzy dni później wychodzi pierwszy humanoid BYD
Amerykańska Federalna Komisja Łączności (FCC) 28 lipca 2026 dopisała do swojej listy objętej zakazem zagraniczne roboty humanoidalne i czworonożne, a wraz z nimi sieciowe przetwornice mocy. Skutek jest w zapisie wąski, a w praktyce szeroki: urząd nie wyda dopuszczenia dla nowych modeli urządzeń, czyli zgody, której potrzebuje każde urządzenie emitujące fale radiowe, by legalnie trafić do sprzedaży w USA. Roboty już dopuszczone i egzemplarze już kupione pozostają bez zmian. Uzasadnienie pochodzi z zespołu zadaniowego Białego Domu, który uznał, że roboty budowane za granicą mogą stanowić zagrożenie cyberbezpieczeństwa dla infrastruktury krytycznej; obok tego wymieniono szpiegostwo i ochronę własnego przemysłu sztucznej inteligencji. Chiny publicznie zaprotestowały. Przepis nie jest napisany przeciw jednej firmie, ale rynek, który opisuje, jest w przeważającej części chiński: zdecydowana większość dostarczanych dziś humanoidów i niemal wszystkie komercyjne czworonogi powstają w Chinach. Trzy dni później teza dostała ilustrację. Około 1 sierpnia, w centrum Di Space w Zhengzhou, BYD pokazał fizyczny egzemplarz Xiao Di — pierwszego humanoida największego producenta samochodów elektrycznych na świecie. Ma 1,61 metra wzrostu i waży 58,5 kilograma; chińskie doniesienia przypisują mu 31 stopni swobody w dłoniach, nogach, biodrach i szyi, panoramiczną wizję 360 stopni oraz tłumaczenie w czasie rzeczywistym między sześcioma chińskimi dialektami i sześcioma językami obcymi. Jego zadaniem nie jest produkcja. BYD chce po dwa lub trzy takie roboty w każdym salonie: mają witać odwiedzających, objaśniać samochody i prowadzić prezentacje produktu, a firma opisuje je jako wsparcie sprzedawców, nie zastępstwo. Zespół, który zbudował robota, powstał pod koniec 2024 roku w piętnastej dywizji biznesowej koncernu; Xiao Di jest przedstawiany jako maszyna działająca, a nie koncepcja. Dla katalogu takiego jak ten decyzja zmienia znaczenie odznaki statusu. Robot może być w produkcji seryjnej, mieć jawny cennik i komercyjne wdrożenia, a wciąż być niedostępny na największym pojedynczym rynku z powodów, które nie mają nic wspólnego z samą maszyną. Krótkoterminowo wygrywa jedyny amerykański program humanoidalny, który nie musi się cenowo ścierać z chińską konkurencją; krótkoterminowo traci każdy nabywca poza Chinami, który czekał na tanią opcję.
BYD Xiao Di →Trzykontynentalna premiera Unitree zatrzymuje się na granicy USA
Unitree Robotics chciało zrobić rzecz, której nie zrobił dotąd żaden producent humanoidów: wprowadzić tę samą maszynę do sprzedaży na trzech kontynentach w ciągu trzech tygodni. H1 Pro trafił do sprzedaży w Europie 22 lipca 2026, 5 sierpnia ruszyła Azja z raportowanym wdrożeniem ponad pięciuset sztuk w magazynach logistycznych i zakładach produkcyjnych, a Ameryka Północna była zaplanowana na 12 sierpnia. Amerykański etap nie ma już drogi. 28 lipca 2026 FCC rozszerzyła swoją listę Covered List na zaawansowane urządzenia robotyczne produkowane za granicą, co wstrzymuje autoryzację sprzętową wymaganą, zanim nowy model można importować, oferować lub sprzedawać w Stanach Zjednoczonych. Z doniesień wynika, że dla H1 Pro nie istnieje obecnie ścieżka regulacyjna. Decyzja przychodzi po tym, jak Pentagon dopisał wcześniej tego lata Unitree do listy chińskich firm wojskowych, co zamyka firmie kontrakty Departamentu Obrony. Analitycy wskazują też na chińską ustawę o bezpieczeństwie narodowym, na której podstawie chińska firma może zostać zobowiązana do przekazania danych służbom wywiadowczym niezależnie od tego, gdzie pracują jej maszyny. Odpowiednika tych przepisów blokującego dziś sprzedaż H1 Pro w Europie nie ma. H1 Pro ma już własny profil w katalogu wujec.ai, obok Unitree G1, Go2 i H2.
Unitree H1 Pro →