Newsy
Co słychać w robotyce i AI — wybór redakcji wujec.ai.
Unitree zamknął pierwszy dzień notowań z wyceną 201 razy większą niż roczne przychody — a jego własny prospekt mówi o wzroście 36, nie 333 procent
19 sierpnia 2026 roku Unitree Robotics został pierwszym producentem humanoidów notowanym na giełdzie w Chinach kontynentalnych. Ofertę na szanghajskim rynku STAR wycenił na 150,80 juana za akcję, sprzedał 40,45 mln akcji — jedną dziesiątą podwyższonego kapitału — za około 6,1 mld juanów i wszedł na sesję z wyceną około 61 mld juanów. Rynek od razu tej ceny nie uznał. Kurs otworzył się na 1100 juanach, 629 procent powyżej ceny emisyjnej, co dawało chwilowo około 445 mld juanów (66 mld dolarów) kapitalizacji. Zamknięcie wypadło na 845 juanach, wciąż o 460 procent wyżej, przy wycenie około 342 mld juanów. W jeden dzień właściciela zmieniły akcje za około 23,2 mld juanów — przy indeksie STAR w dół o 7,2 procent i szanghajskim o 2,4 procent. To, za co kupujący płacili, stoi w prospekcie. Przychody w 2025 roku sięgnęły 1,70 mld juanów wobec 392,77 mln juanów rok wcześniej, czyli wzrosły o 333 procent. Zysk netto wyniósł 278,21 mln juanów. Przy cenie zamknięcia spółka była więc warta około 201 razy tyle, ile wynoszą jej roczne przychody, i mniej więcej 1230 razy tyle, ile jej roczny zysk. Te same dokumenty opisują biznes, który już zwalnia. Unitree prognozuje na pierwsze półrocze 2026 roku przychody rzędu 1,1 mld juanów, czyli wzrost o 35,6 do 45,4 procent rok do roku — mniej więcej dziesiątą część tempa, na którym oparł się debiut. Zysk pierwszego kwartału po wyłączeniu zdarzeń jednorazowych spadł o 52,6 procent, bo firma zwiększyła wydatki na badania i marketing. Rok 2025 był też pierwszym, w którym psi robot przestał być głównym produktem. Sprzedaż humanoidów, 867,8 mln juanów, przebiła czworonogi, które zeszły do około 42 procent przychodów. Unitree dostarczył ponad 5500 humanoidów — więcej niż jakikolwiek inny producent na świecie — obok ponad 33 tysięcy czworonogów sprzedanych do dziś. Po podzieleniu przychodu z humanoidów przez liczbę sztuk wychodzi około 158 tysięcy juanów na maszynę, czyli mniej więcej cena jednego G1 z wyposażeniem, a nie platformy przemysłowej. Ryzyko, które prospekt nazywa wprost, jest amerykańskie. Klienci zagraniczni dali 43,65 procent przychodów z podstawowej działalności, czyli 731,66 mln juanów, a same Stany Zjednoczone 13,3 procent — w tym samym sezonie, w którym amerykański regulator zaczął blokować nowe dopuszczenia sprzętowe dla humanoidów i czworonogów spoza kraju. Unitree zapewnia, że maszyny już tam sprzedawane zachowują swoje dopuszczenia. Najostrzejsza liczba tego dnia nie dotyczy jednak kursu. Meituan, firma od dostaw jedzenia, której drony dostawcze opisywaliśmy wczoraj, miał po debiucie 8,7 procent akcji Unitree: blisko 30 mld juanów na zamknięciu, około 70 razy więcej, niż kiedyś zapłacił. Założyciel Wang Xingxing, lat 36, trzymał 121,4 mln akcji wartych około 103 mld juanów.
Unitree G1 →Cała linia wdrożeniowa Unitree jest beznoga — wszystkie trzy humanoidy serii D stoją na kolumnie
Unitree wymienia u siebie pięć humanoidów w dziale wdrożeniowym, a trzy z nich noszą przyrostek D. Żaden z tej trójki nie chodzi. Najnowszy, G1-D, to tors G1 na teleskopowej kolumnie o skoku mniej więcej od 1260 do 1680 mm. Producent liczy 19 stopni swobody poza końcówką roboczą — po siedem na ramię, dwa w tułowiu, jeden w kolumnie i dwa w podstawie — a samą podstawę daje do wyboru: bierny stojak na kółkach albo napędzane podwozie z ograniczeniem do 1,5 m/s. H2-D robi to samo o rozmiar wyżej: bez nóg, kolumna z podnoszeniem o 0,5 m, 135 kg, 7 kg udźwigu na ramię. R1-D idzie najdalej i rezygnuje także z podstawy — tors, głowa i dwa ramiona przykręcone do płaskiej płyty montażowej, od 4290 USD we własnym sklepie producenta. Powód jest wpisany w produkt, a nie ogłoszony. G1-D w ogóle nie jest sprzedawany jako robot, tylko jako platforma kompletna, w której maszyna to jeden z trzech elementów; pozostałe dwa to konsola do zbierania danych zaprojektowana pod setki robotów pracujących jednocześnie oraz zestaw treningowy wgrywający gotową politykę z powrotem do maszyny jednym kliknięciem, z deklarowaną obsługą otwartych rodzin pi i GR00T oraz własnego UnifoLM-WMA-0. Do tego zadania nogi są obciążeniem: kosztują, wnoszą problem równowagi, a pokaz nagrany z kołyszącego się tułowia to gorszy materiał treningowy niż ten sam pokaz z nieruchomej kolumny. Zakres regulacji wysokości robi to, co robiłyby nogi — pozwala tym samym ramionom sięgnąć i do niskiego stołu, i na wysoką półkę. To cicha diagnoza tego, gdzie w 2026 roku leży wartość humanoidów. Maszyny chodzące — G1, H2, R1 — pozostają wizytówką i to nimi Unitree przez całe lato boksowało i grało w ping-ponga na pokazach w Pekinie. Wersje, które firma ustawia do realnej pracy i do zbierania danych, zrezygnowały z cechy, od której nazwano całą kategorię. Jedno zastrzeżenie co do dostępności: producent podaje cenę dokładnie jednej z trzech maszyn, podstawowej konfiguracji R1-D. G1-D i H2-D są po wycenie, a na stronie G1-D nie ma ani masy, ani udźwigu. W Stanach Zjednoczonych wpis na listę FCC z 28 lipca 2026 blokuje nowe dopuszczenia sprzętu tego producenta, co dotyczy nowych modeli, a nie maszyn już dopuszczonych.
Unitree G1-D →Unitree podaje 12,66 m/s dla maszyny sprzed trzech miesięcy — własnemu H1 zmierzono 3,3
Unitree opublikował 17 sierpnia na swoim oficjalnym kanale zapowiedź niezapowiedzianego wcześniej robota dwunożnego, występującego pod roboczą nazwą „Superman”. W opisie są trzy liczby i nic poza nimi: dwumetrowy skok wzwyż z miejsca, prędkość maksymalna 12,66 m/s i długość nogi 0,85 m. Firma pisze, że maszyna „jest rozwijana dopiero od nieco ponad trzech miesięcy, ze sporym zapasem na dalszą poprawę w najbliższych miesiącach”, i twierdzi, że wyniki biją rekordy wszystkich ludzi w skoku wzwyż z miejsca i w prędkości biegu. Na tle własnego dorobku firmy liczba robi wrażenie. W naszym profilu H1 — humanoida, który w 2023 roku zbudował markę Unitree — zapisane jest 3,3 m/s jako prędkość faktycznie zmierzona, przy deklarowanym przez producenta potencjale powyżej 5 m/s; G1 to około 2 m/s. Nowa deklaracja 12,66 m/s to 45,6 km/h — blisko czterokrotność zarejestrowanego biegu H1, i to z maszyny, która według firmy ma ćwierć roku. To, czego brakuje, waży tyle samo co to, co podano. Unitree nie publikuje masy, wysokości, danych napędów ani zasilania, ceny, dostępności, a przy deklaracji rekordowej najważniejsze — protokołu pomiaru: nie ma nawierzchni, długości rozbiegu, metody mierzenia skoku ani informacji, czy wynik jest powtarzalny, czy najlepszy z wielu prób. Długość nogi 0,85 m to jedyny ujawniony wymiar. Nie potwierdzono też, że „Superman” to nazwa handlowa; materiał jest oznaczony jako zapowiedź. wujec.ai nie zakłada tej maszynie profilu w katalogu. Nasza zasada brzmi: zapowiedź to nie karta katalogowa — materiał premierowy regularnie myli opcję ze standardem, a liczby sprzed premiery mają zwyczaj się zmieniać. Profil powstanie, gdy Unitree opublikuje kartę z nazwą produktu. Do tego czasu powyższe liczby są deklaracjami producenta i tak je podajemy.
Unitree H2 →Dostawy humanoidów wzrosły w pół roku niemal czterokrotnie — a wszyscy producenci Zachodu razem wypadli gorzej niż piąta firma z Chin
Smart Analytics Global opublikował 10 sierpnia 2026 swoje półroczne zestawienie dostaw robotów humanoidalnych i jedna liczba obiegła branżę błyskawicznie: 19 100 maszyn dostarczonych na świecie w pierwszym półroczu wobec 5100 rok wcześniej, czyli wzrost o 272 procent. Drugą powtarzaną liczbą była zmiana na czele. AgiBot dostarczył 8400 sztuk, o 562 procent więcej niż przed rokiem, zebrał 44 procent rynku i po raz pierwszy zepchnął Unitree — 5900 sztuk i 31 procent — na drugie miejsce. Liczby, której nikt nie zacytował, trzeba szukać na drugim końcu tabeli. Pięciu wymienionych w raporcie producentów — AgiBot, Unitree, Galbot z około 900 sztukami, UBTech z około 700 i Leju z około 600 — odpowiada za mniej więcej 16 500 z 19 100 maszyn. Producenci chińscy, jak podaje raport, dostarczyli ponad 97 procent światowego wolumenu. Na całą resztę świata razem wziętą zostaje więc mniej niż 600 humanoidów w pół roku: mniej, niż samo Leju, piąta firma w jednym kraju. To porównanie wymaga ostrożności, bo kamienie milowe ogłaszane przez producentów zachodnich liczone są inaczej. Figure poinformowało 23 lipca o zbudowaniu tysięcznego egzemplarza Figure 03 — to suma od początku produkcji, a nie wynik półrocza. Powtarzane wszędzie „15 000 robotów" AgiBota, ogłoszone w czerwcu, też jest sumą narastającą. Podane wyżej 8400 i 5900 to sześć miesięcy dostaw, a mieszanie obu rodzajów liczb sprawia, że dystans wygląda na mniejszy, niż jest. Prognoza dołączona do raportu wyznacza sprawdzian na resztę roku. Smart Analytics Global spodziewa się w 2026 roku blisko 60 000 dostarczonych maszyn o wartości około 1,6 miliarda dolarów. Jeśli pierwsze półrocze rzeczywiście dało 19 100 sztuk, drugie musi dać około 40 900 — nieco ponad dwa razy tyle, i to w pięć miesięcy zamiast sześciu. Z linii przychodowej wynika jeszcze coś, co rzadko pojawia się w omówieniach tej branży: około 27 tysięcy dolarów przychodu rynkowego na dostarczoną maszynę. Rynek humanoidów rośnie na tanich egzemplarzach, a nie na prototypach za setki tysięcy, którymi żyją nagłówki. Jedna zmiana strukturalna w tych danych zasługuje na więcej uwagi niż sama tabela wyników. Wdrożenia przemysłowe i komercyjne odpowiadały za ponad 70 procent dostaw pierwszego półrocza wobec około 50 procent rok wcześniej, a Chiny wchłonęły ponad 85 procent światowego popytu. Maszyny coraz częściej kupuje się do pracy, a nie na pokaz — i na razie kupuje się je niemal wyłącznie na rynku wewnętrznym tych, którzy je budują. Nota redakcyjna: to są szacunki prywatnej firmy badawczej, a nie dane zaudytowane. Producenci nie publikują liczb dostaw w porównywalny sposób, więc sumy należy czytać jako rząd wielkości, a nie dokładny licznik.
AgiBot A3 Ultra →Unitree wycenia debiut na 150,8 juana — producent humanoidów przy wskaźniku 219 razy zysk
Unitree Robotics (Yushu Technology) ustaliło cenę emisyjną dla debiutu na szanghajskim rynku STAR na 150,8 juana za akcję — wynika z ogłoszenia o emisji złożonego na Giełdzie Papierów Wartościowych w Szanghaju pod kodem 688836. Spółka sprzedaje 40 446 434 nowe akcje, czyli około 10 procent podwyższonego kapitału, co daje wpływy rzędu 6,1 miliarda juanów i kapitalizację bliską 61 miliardom juanów — mniej więcej 9 miliardów dolarów. Przy tej cenie wskaźnik cena/zysk wynosi 219,23 wobec średniej branżowej 38,56 podanej w tym samym dokumencie. Zapisy dla inwestorów otwierają się 10 sierpnia. Wśród inwestorów strategicznych wymieniono podmioty powiązane z DeepSeekiem i Tencentem. Unitree byłoby pierwszym producentem humanoidów notowanym na giełdzie w Chinach kontynentalnych. Firma doszła do tego momentu dzięki czworonogom pokroju Go2 oraz linii humanoidów od H1 przez G1 aż po tegoroczne H2 — konstrukcjom, które są o rząd wielkości tańsze od zachodniej konkurencji. Zaakceptowana przez rynek wycena mówi mniej o dzisiejszych zyskach niż o tym, jak dużą część rynku humanoidów inwestorzy chcą przypisać Unitree.
Unitree H2 →Unitree rusza z wyceną oferty — pierwszy producent humanoidów na chińskiej giełdzie A-shares
Unitree Robotics rozpoczęło w środę 5 sierpnia 2026 roku wstępne badanie popytu przed debiutem na giełdzie STAR Market — to etap, na którym ustala się cenę emisyjną, zanim 10 sierpnia ruszą zapisy. Oferta obejmuje około 40,45 mln nowych akcji, czyli 10 procent kapitału po emisji, a celem jest 4,2 mld juanów (mniej więcej 0,6 mld dolarów). Chiński nadzór giełdowy zatwierdził rejestrację 2 lipca, więc od zgody do rozpoczęcia wyceny minął ledwie miesiąc. Szacunki wyceny mocno się rozjeżdżają: banki inwestycyjne mówią o około 40 mld juanów po debiucie, a CCB International o 60 do 100 mld, w wariancie optymistycznym 109 mld. Liczby pod spodem sprawiają, że to więcej niż informacja finansowa. W 2025 roku Unitree wysłało ponad 5500 humanoidów — najwięcej na świecie pod względem liczby sztuk — a humanoidy przyniosły 868 mln juanów, czyli 51,78 procent całych przychodów. Firma, która żyła z robotów czworonożnych, jest dziś według własnych sprawozdań przede wszystkim firmą od humanoidów. Będzie to pierwsza spółka z branży ucieleśnionej inteligencji na rynku A-shares. Sektor dostaje więc coś, czego mu brakowało: notowaną spółkę wyspecjalizowaną, z jawnymi wynikami kwartalnymi, przy których będzie wreszcie można weryfikować krążące po tej branży deklaracje o liczbie dostarczonych robotów. wujec.ai ma w katalogu cztery maszyny Unitree: G1, H1 Pro, H2 oraz czworonoga Go2.
Unitree G1 →Trzykontynentalna premiera Unitree zatrzymuje się na granicy USA
Unitree Robotics chciało zrobić rzecz, której nie zrobił dotąd żaden producent humanoidów: wprowadzić tę samą maszynę do sprzedaży na trzech kontynentach w ciągu trzech tygodni. H1 Pro trafił do sprzedaży w Europie 22 lipca 2026, 5 sierpnia ruszyła Azja z raportowanym wdrożeniem ponad pięciuset sztuk w magazynach logistycznych i zakładach produkcyjnych, a Ameryka Północna była zaplanowana na 12 sierpnia. Amerykański etap nie ma już drogi. 28 lipca 2026 FCC rozszerzyła swoją listę Covered List na zaawansowane urządzenia robotyczne produkowane za granicą, co wstrzymuje autoryzację sprzętową wymaganą, zanim nowy model można importować, oferować lub sprzedawać w Stanach Zjednoczonych. Z doniesień wynika, że dla H1 Pro nie istnieje obecnie ścieżka regulacyjna. Decyzja przychodzi po tym, jak Pentagon dopisał wcześniej tego lata Unitree do listy chińskich firm wojskowych, co zamyka firmie kontrakty Departamentu Obrony. Analitycy wskazują też na chińską ustawę o bezpieczeństwie narodowym, na której podstawie chińska firma może zostać zobowiązana do przekazania danych służbom wywiadowczym niezależnie od tego, gdzie pracują jej maszyny. Odpowiednika tych przepisów blokującego dziś sprzedaż H1 Pro w Europie nie ma. H1 Pro ma już własny profil w katalogu wujec.ai, obok Unitree G1, Go2 i H2.
Unitree H1 Pro →