Newsy
Co słychać w robotyce i AI — wybór redakcji wujec.ai.
Uber stawia 10 mld dolarow na 120 tysiecy robotaxi, ktorych sam nie zbuduje - i dokupuje udzialy w tych, ktorzy je buduja
Przy okazji wynikow za drugi kwartal, w pierwszym tygodniu sierpnia 2026 r., Uber zapowiedzial ponad 10 mld dolarow na wprowadzenie na swoja platforme 120 tysiecy pojazdow autonomicznych. Kwota dzieli sie z grubsza na dwie czesci: okolo 7,5 mld dolarow na zakup flot, uruchamiane wraz z kolejnymi etapami wdrozen, a nie z gory, oraz okolo 2,5 mld dolarow na udzialy w firmach, ktore produkuja auta i oprogramowanie do jazdy - miedzy innymi Lucid, Rivian, Nuro i Wayve. Cel uslugowy to co najmniej 15 miast do konca 2026 r. i 28 miast do 2028 r. Ciekawy jest jednak nie rozmiar zakladu, tylko jego ksztalt. Uber od lat powtarza, ze nie musi budowac wlasnego samochodu autonomicznego - swoj program sprzedal w 2020 r. - a ta zapowiedz to podejscie utrwala: ponad trzydziesci partnerstw, zaden wlasny pojazd i kapital wydany na zabezpieczenie dostaw, a nie na technologie. Firma kupuje dwie rzeczy, ktorych operator robotaxi nie wytworzy sam: sprzet, ktorego nie produkuje, i pierwszenstwo w dostepie do niego. Zatrzymuje przy tym to, co juz ma, czyli popyt. Sam kwartal byl na tyle mocny, by na to pozwolic: 208 mln aktywnych miesiecznie uzytkownikow platformy, wzrost o 16 proc., przejazdy w gore o 18 proc., wartosc zamowien wyzsza o 22 proc. do 58,02 mld dolarow i przychod wyzszy o 11 proc. do 14,19 mld. Reakcja rynku byla chlodniejsza - kurs spada przez caly 2026 rok - co czyta sie mniej jako watpliwosc wobec wynikow, a bardziej jako pytanie, ile wartosci w sieci bez kierowcow trafia ostatecznie do aplikacji, a ile do tego, kto jest wlascicielem aut. Liczba, o ktorej warto pamietac, pochodzi z poczatku tego samego miesiaca: robotaxi jezdza w siedmiu miastach i wciaz odpowiadaja za grubo ponizej pol procenta przejazdow Ubera. Droga stamtad do 120 tysiecy pojazdow nie jest krokiem przyrostowym, a samo zobowiazanie rozpisano tak, by pieniadze szly za wdrozeniami, a nie przed nimi.
Tesla mówi o 380 tys. mil robotaxi bez nadzoru i zerze istotnych zdarzeń — ale wciąż nie podaje, ile ma aut
Na telekonferencji wynikowej za II kwartał 2026, 5 sierpnia 2026, Tesla przedstawiła najkonkretniejszy jak dotąd obraz swojej bezzałogowej usługi przewozu osób. Szef AI Ashok Elluswamy powiedział, że firma przejechała „ponad 380 tysięcy mil robotaxi bez nadzoru w sześciu miastach" i że nie odnotowała „żadnego istotnego zdarzenia". Elon Musk mówił o wzroście przebiegu o ponad 10% tygodniowo. Sześć miast bez nadzoru leży w dwóch stanach: Austin, Dallas i Houston w Teksasie oraz dołączone w lipcu 2026 Miami, Orlando i Tampa. Tesla liczy sobie siódmy rynek w USA. Dwóch rzeczy telekonferencja nie rozstrzygnęła. Po pierwsze, wielkości floty: dyrektor finansowy Vaibhav Taneja odmówił podania liczby pojazdów, tłumacząc, że robotaksówki jeżdżą niemal bez przerwy, więc sensowną miarą są mile, a nie sztuki. To argument do obrony, ale oznacza też, że przebiegu nie da się zestawić z liczbą realnie wypuszczonych aut — a deklaracja bezpieczeństwa pochodzi od samej Tesli i nie stoi za nią żaden niezależny audyt. Po drugie, czym jest ów siódmy rynek. Operacja w rejonie Zatoki San Francisco działa na kalifornijskim zezwoleniu przewoźnika czarterowego, czyli licencji limuzynowej, z człowiekiem za kierownicą. Komisja CPUC stwierdziła, że firma nie prowadzi tam usługi pojazdów autonomicznych, a Tesla nie ma zezwolenia CPUC na przewozy bez kierowcy. Wniosek w Nevadzie, dla hrabstwa Clark i do 5000 pojazdów, złożono 5 czerwca 2026 i pozostaje nierozpatrzony. Po stronie sprzętu Musk potwierdził, że Cybercab — dwumiejscowy samochód bez kierownicy i pedałów — wszedł do produkcji w Gigafactory Texas, gdzie Tesla podaje roczne moce powyżej 125 tysięcy sztuk. Egzemplarze produkcyjne rozpoczęły w tym kwartale jazdy testowe po drogach publicznych, a w lipcu pracownicy zaczęli jeździć Cybercabami po terenie zakładu. Płatna usługa jeździ jednak nadal na Modelu Y. Oprogramowanie to FSD v14, w przygotowaniu v15; Elluswamy zapowiedział, że te same modele v15, które napędzają Model Y, zadziałają też w Cybercabie. Auta korzystają z komputera AI4, a AI5 ma wejść do produkcji masowej około połowy 2027 roku.
Tesla Robotaxi →