Newsy

Co słychać w robotyce i AI — wybór redakcji wujec.ai.

Premiery11.09.2026 · Securities Times

13 361 zaliczek i 16 września pierwszy humanoid-towarzysz wyjeżdża z magazynu. Dziennikarze, którzy widzieli, jak chodzi, opisują maszynę bardziej mechaniczną niż rendery

UBTech ma wreszcie datę dostawy maszyny, którą nazywa pierwszym masowo produkowanym humanoidem ultrabionicznym: 16 września 2026. To moment, w którym humanoid konsumencki przestaje być konferencją prasową, a staje się paczką od kuriera. Liczba czekających jest nietypowo dokładna: 13 361 zamówień ze wszystkich kanałów, każde zabezpieczone zaliczką 3000 juanów. Data padła na premierze w Shenzhen 30 czerwca 2026, gdzie UBTech przedstawił UWORLD jako markę konsumencką, oddzieloną od humanoidów Walker sprzedawanych fabrykom samochodów. Seria U1 dzieli się na trzy maszyny o bardzo różnych cenach: U1 Lite, wersja półpostaciowa za 119 800 juanów; U1 Pro, pełna sylwetka za 169 800 juanów; oraz U1 Ultra, jedyny zdolny poruszać się samodzielnie, za 990 000 juanów w wersji męskiej i 880 000 w żeńskiej. Producent podaje parametry na poziomie całej serii: 88 stopni swobody, biomimetyczna skóra silikonowa, deklarowany czas reakcji 500 milisekund i dwie do czterech godzin pracy na ładowaniu. Data wysyłki jest warta uwagi z powodu tego, co po obejrzeniu robota na żywo napisali chińscy dziennikarze. Serwis TMTPost w materiale z 5 lipca 2026 opisał chód o wyraźnie mechanicznym charakterze i przytoczył branżową opinię, że kampania przedsprzedażowa podniosła oczekiwania wyżej, niż maszyna z pokazu była w stanie udźwignąć. Ten sam tekst odnotował, że marketingowe hasło o usługach domowych z górnej półki sprostowała sama firma: U1 oferuje towarzystwo w domu, a nie prace domowe. Nie ma w tym oszustwa i UBTech nigdzie nie opublikował specyfikacji obiecującej sprzątanie — ale to właśnie różnicę między renderem a pokojem zmierzy teraz 13 361 kupujących. O tym, jak ta premiera zostanie zapamiętana, zdecydują dwie liczby. Pierwsza to czas pracy: towarzysz działający dwie do czterech godzin nie przesiedzi z nikim nocy, a przy cenie wersji Ultra trudno ten limit obronić. Druga to udział zamówień, które tej jesieni naprawdę zamienią się w dostawy, bo zaliczka to jeszcze nie sprzedaż. UBTech nie ujawnił ani pojemności akumulatora, ani specyfikacji układu obliczeniowego, ani harmonogramu dostaw poza samą datą startu.

UWORLD U1
Regulacje10.09.2026 · The Standard / Reuters

Chiny zaostrzają warunki wejścia producentów humanoidów na giełdę po tąpnięciu kursu Unitree

Chiński nadzór po cichu utrudnił producentom humanoidów wejście na giełdę. Komisja Papierów Wartościowych (CSRC) przekazała bankom inwestycyjnym i spółkom nieformalne „window guidance”: firma budująca humanoidy, która chce się notować, musi najpierw pokazać powtarzalne przychody oraz albo wiarygodną ścieżkę do zmniejszenia strat, albo rzeczywistą innowację techniczną. O wytycznych napisał 9 września 2026 serwis The Information, a informację powtórzył Reuters, zastrzegając, że chiński nadzór nie odpowiedział na prośbę o komentarz i że doniesienia nie udało się potwierdzić niezależnie. Window guidance nie jest przepisem. To niepisany sygnał regulatora, którego banki i emitenci mają się trzymać, i od którego nie ma odwołania, bo formalnie nic się nie wydarzyło. W praktyce działa jak filtr zakładany przed złożeniem wniosku, a nie po nim. Powodem zmiany miały być razem: gorączka finansowania na rynku prywatnym, długa kolejka złożonych wniosków i kursy niedawno zadebiutowanych producentów. Przykładem, na który patrzą wszyscy, jest Unitree Robotics. Spółka weszła 19 sierpnia 2026 na szanghajski STAR Market po 150,80 juana za akcję i zamknęła pierwszą sesję na 845 juanach, czyli ponad 460 procent wyżej, a w trakcie dnia kurs sięgnął 1100 juanów. Po mniej więcej trzech tygodniach akcje są około 45 procent poniżej tamtego szczytu. Wciąż stoją jednak sporo powyżej ceny emisyjnej, a pozyskane około 6,1 miliarda juanów zostaje w spółce. Liczby stojące za kursem są mniej efektowne niż sam kurs. Unitree wykazało za 2025 rok 1,70 miliarda juanów przychodu wobec 392,77 miliona rok wcześniej; ponad 5500 sprzedanych humanoidów odpowiadało za nawet 868 milionów z tej kwoty, a zysk netto wyniósł 278 milionów juanów. Na pierwsze półrocze 2026 spółka prognozuje 1,052–1,128 miliarda juanów przychodu, czyli wzrost o około 36–45 procent. Dla katalogu takiego jak nasz ciekawe jest nie to, ile kosztuje akcja, tylko czego żąda regulator. Powtarzalne przychody od wracających, niezależnych klientów to akurat ten parametr, który w tej branży najtrudniej odczytać z zewnątrz: duża część chińskich wdrożeń humanoidów idzie przez centra treningowe i programy pilotażowe współfinansowane przez władze lokalne. Jeśli wytyczne się utrzymają, na giełdę w najbliższym roku wejdą te firmy, które potrafią udokumentować klientów wracających z własnej woli. Dla czytelnika katalogu robotów to lepszy sygnał niż jakakolwiek konferencja premierowa.

Unitree G1
Wydarzenia26.08.2026 · The Paper / Beijing Daily

Zeszłoroczny mistrz sam skrócił sobie listę startów — a czasy, którymi Unitree wygrywało w 2025 roku, pobito o 50 sekund i o cztery minuty

Drugie Światowe Igrzyska Robotów Humanoidalnych kończą się dziś w Pekinie, a najlepszą miarą tempa tej dziedziny nie jest zwycięzca, tylko maszyna, która przestała startować. Rok temu, na pierwszej edycji, Unitree wygrało bieg na 400 m czasem 1:28,03, a jego H1 wygrał 1500 m czasem 6:34,40. Na tegorocznych igrzyskach 400 m w klasie dużych robotów wygrała Tiangong Ultra czasem 38,15 s, a 1500 m rozstrzygnięto czasem 2:21,64. Stare wyniki pobito o mniej więcej pięćdziesiąt sekund i o ponad cztery minuty. Oba tegoroczne czasy mieszczą się poniżej ludzkich rekordów świata na tych dystansach — 43,03 s i 3:26,00 — a na 1500 m ludzki rekord pobiła cała pierwsza szóstka. Samo Unitree nie broniło żadnego z tych tytułów. Jego robot zajął odległe miejsce w swojej grupie eliminacyjnej na 100 m, a firma wydała tego samego dnia oświadczenie: ograniczenia czasu, liczby dostępnych nowych maszyn i możliwości testowych sprawiły, że wycofała się z części konkurencji, do których wcześniej się zgłosiła, a jej wysiłek pozostaje skupiony na produktach będących w produkcji seryjnej. Założyciel firmy, Wang Xingxing, oglądał zawody z trybun. Unitree wystartowało w tai-chi, gdzie zdobyło 21,21 punktu; złoto w tej konkurencji przypadło AgiBotowi. Same igrzyska urosły. Organizatorzy naliczyli 666 drużyn z 16 krajów i sześciu kontynentów, 2056 robotów i 51 konkurencji rozegranych w 1301 pojedynkach na pekińskim torze łyżwiarskim „Lodowa Wstęga" — o 138% więcej drużyn niż rok wcześniej i czterokrotnie więcej maszyn. Regulamin zmienił się w stronę, która utrudnia lekceważenie tych wyników. W kilku konkurencjach, w tym na 400 m, całkowicie zniesiono zdalne sterowanie: operator może wydać komendę startu i nic poza tym. W konkurencjach zadaniowych — pakowanie w magazynie farmaceutycznym, praca biurowa, ładowanie samochodów elektrycznych, gastronomia, sytuacje awaryjne — przejazd w pełni samodzielny liczy się z wagą 1,0, a sterowany zdalnie z wagą 0,5. Dwa roboty biegną teraz obok siebie na jednym torze zamiast osobno, a tory przeszkód wzbogacono o wspinanie po skrzyniach, czołganie pod siatką, tor z opon i słupki. Han Gang, specjalista od sterowania ruchem w pekińskim centrum innowacji robotyki humanoidalnej, wskazuje na nawigację jako cichą przyczynę skoku: w 2025 roku roboty biegły, patrząc na linie toru, a w tym roku budują mapę i lokalizują się na niej, więc trzymają tor z dużą prędkością bez patrzenia na linie. Dla firmy, która wysyła roboty tysiącami, medal igrzysk nie jest tą samą nagrodą, co dla ośrodka badawczego. Ale dystans mierzy się dziś w minutach, a otworzył się w dwanaście miesięcy.

Tiangong Ultra
Wydarzenia24.08.2026 · Beijing News (Bei Ke Caijing) — wywiad z Guo Yijie i relacja z finałów 400 m; IT之家

Pierwsze złoto igrzysk robotów padło w przegubach, nie w mózgu

Pierwszy złoty medal drugich Światowych Igrzysk Robotów Humanoidalnych rozstrzygnął się po południu 23 sierpnia 2026 roku, w finale biegu na 400 m w klasie dużych robotów na pekińskiej hali Lodowa Wstęga. Wygrała go Tiangong Ultra z pekińskiego centrum innowacji robotyki humanoidalnej, czasem 38,15 s. Ludzki rekord świata na tym dystansie to 43,03 s. Wieczór wcześniej ta sama maszyna wygrała eliminacje czasem 39,70 s — również poniżej ludzkiego wyniku. W rozegranym godzinę wcześniej finale klasy małych robotów zwyciężyła mniejsza maszyna tego samego ośrodka, Tiangong Omni, z czasem 45,66 s, więc oba tytuły na 400 m przypadły jednemu laboratorium. Zapytany, co zmieniło się przez rok, kierujący rozwojem Tiangong Ultra inżynier Guo Yijie nie mówił o inteligencji. Wyliczał przeguby: mocno podniesiony moment i prędkość obrotowa, większa moc silników na przyspieszanie i odbicie, lepsza niezawodność podzespołów elektrycznych. Po stronie oprogramowania odpowiedź była równie mechaniczna — sterowanie dostrojono osobno pod każdą konkurencję, bo na 100 m liczy się przyspieszenie, a na 400 i 1500 m szybkie pokonywanie łuków. To jest uczciwe odczytanie tych rekordowych czasów. Wynik w sprincie mierzy siłowniki, zapas cieplny i sterownik dostrojony do jednego konkretnego toru, czyli dokładnie te rzeczy, które dobrze finansowany zespół konstruktorów potrafi poprawić w dwanaście miesięcy: na tym dystansie czas zwycięzcy spadł z 21,50 s na pierwszych igrzyskach do 9,39 s w tegorocznej serii eliminacyjnej. O tym, czy robot potrafi cokolwiek sam zdecydować, mówi znacznie mniej. Ten sam ośrodek wystawił cztery maszyny — Tiangong 3.0, Tiangong Ultra, Tiangong Omni i Tianyi 2.5-TE — w ponad czterdziestu konkurencjach, a ciekawsza połowa tej listy nie jest na bieżni. Tianyi 2.5-TE startuje w konkurencji chwytnych dłoni oraz w scenariuszach handlowym, gastronomicznym, przemysłowym, biurowym i domowym; Tiangong 3.0 w konkurencji ratowniczej i wieloboju. W tamtych zadaniach nie ma ludzkiego rekordu do pobicia i nie padnie z nich żadna efektowna liczba — i właśnie dlatego warto je oglądać: to jedyna część programu, która sprawdza tę część robota, której nie da się ulepszyć mocniejszym silnikiem.

Tiangong Ultra
Wydarzenia21.08.2026 · China Daily, 14.08.2026 — dane organizatora igrzysk

Igrzyska robotów w Pekinie mają cztery razy więcej maszyn niż rok temu, a spoza Chin przyjechało 25 z 666 drużyn

Druga edycja Światowych Igrzysk Robotów Humanoidalnych rusza w Pekinie 22 sierpnia i potrwa do 26., na torze łyżwiarskim National Speed Skating Oval. Organizatorzy podają, że do rywalizacji zgłoszono 2056 robotów w 666 drużynach z 16 krajów z sześciu kontynentów. Wobec pierwszej edycji — 280 drużyn i nieco ponad 500 maszyn w sierpniu 2025 — to o 138% więcej drużyn i mniej więcej czterokrotnie więcej robotów. W tym samym komunikacie stoi drugi zestaw liczb, cytowany znacznie rzadziej. Spośród 666 drużyn 641 jest krajowych: 157 chińskich firm oraz 200 uczelni i instytutów badawczych. Przywożą 1975 z 2056 robotów. Po odjęciu tego cała zagraniczna obsada mistrzostw świata to 25 drużyn i 81 maszyn — 3,8% stawki i 3,9% robotów. W przeliczeniu na piętnaście krajów innych niż gospodarz wypada poniżej dwóch drużyn na kraj. Liczbą, która nie drgnęła, jest liczba krajów. Edycja z 2025 roku też przyciągnęła 16. Wszystko, co urosło w tym roku, urosło wewnątrz Chin: uczestników przybyło ponad dwukrotnie, państw — ani jednego. Wzrost jest przy tym nierówny w sposób, który warto nazwać. W 2025 roku przeciętna drużyna przywoziła 1,8 robota, w tym roku przywozi 3,1. Drużyn jest nie tylko więcej — przyjeżdżają z głębszą ławką, a tak wygląda zaplecze produkcyjne w momencie, w którym pojedynczy egzemplarz przestaje być cenną rzadkością. Jedno zastrzeżenie do nagłówkowego tempa wzrostu. Wicedyrektor wykonawczy igrzysk, Jiang Guangzhi, powiedział, że liczba robotów się podwoiła. Wobec oficjalnie raportowanych ponad 500 maszyn z 2025 roku 2056 to wzrost czterokrotny, a sam China Daily pięć dni później podał w kolejnym tekście przyrost o 311%. Opieramy się na liczbach źródłowych, a nie na którymkolwiek z tych podsumowań. Program również się poszerzył: obok lekkoatletyki, piłki nożnej, gimnastyki, street dance'u i tai-chi dochodzą skok w dal, podnoszenie ciężarów, przeciąganie liny i tenis stołowy, a do tego konkurencje zadaniowe z montażu przemysłowego, logistyki, handlu detalicznego, obsługi hotelowej i domowej oraz ratownictwa i gaszenia pożarów. Edycja z 2025 roku liczyła 26 konkurencji. Warto odnotować, że igrzyska to osobne wydarzenie od targów World Robot Conference, które odbyły się w tym samym mieście na początku miesiąca.

Biznes7.08.2026 · South China Morning Post

Za Unitree w kolejce po giełdę stoi producent czworonogów, który już zarabia

Uwaga tego tygodnia należała do Unitree, które wyceniło ofertę akcji na 150,8 juana przy wskaźniku 219-krotności zysku. Firma stojąca w kolejce tuż za nim jest mniej znana i — patrząc na liczby — w lepszej kondycji. DEEP Robotics, założone w Hangzhou w 2017 roku, ma przyjęty przez giełdę w Szanghaju wniosek o notowanie na STAR Market z 18 maja 2026 roku i chce pozyskać około 2,5 mld juanów (mniej więcej 347 mln dolarów). Po rundzie C na 71 mln dolarów z grudnia 2025 roku spółkę wyceniono na około 8 mld juanów; wśród inwestorów są China Telecom, China Unicom i JD.com. Od większości spółek z branży inteligencji ucieleśnionej odróżnia ją to, że pieniądze pochodzą od maszyn już pracujących. Przemysłowe czworonogi serii Jueying X — poza Chinami sprzedawane jako X20 i X30 — przyniosły w 2025 roku 196 mln juanów, czyli 58 procent przychodów, a sprzedaż w sztukach wzrosła ponad dwukrotnie, do 681 egzemplarzy. Kupują je operatorzy sieci energetycznych i tuneli, straż pożarna i służby porządkowe, a nie laboratoria. Frost & Sullivan umieścił firmę na pierwszym miejscu na świecie pod względem przychodów z przemysłowych zastosowań czworonogów w 2025 roku, a prospekt opisuje działalność jako rentowną. Wpływy z emisji mają pójść na modele inteligencji ucieleśnionej, moce produkcyjne i poszerzenie oferty — w praktyce oznacza to linię humanoidów. W październiku 2025 roku DEEP Robotics pokazało DR02, pierwszego pełnowymiarowego humanoida w klasie szczelności IP66, z zakresem pracy od minus 20 do 55 stopni Celsjusza i kończynami odłączanymi na miejscu. To ten sam argument, który firma powtarza od lat przy psach-robotach: nie najefektowniejszy pokaz, tylko taki, który działa również w deszczu. wujec.ai dodał w tym tygodniu profile katalogowe X30, Lite 3 oraz obu humanoidów, DR01 i DR02.

DEEP Robotics X30