Newsy

Co słychać w robotyce i AI — wybór redakcji wujec.ai.

Premiery15.08.2026 · OpenAI, Previewing Ultrafast mode

Najmocniejszy model OpenAI odpowiada teraz czternaście razy szybciej — na układach, których OpenAI nie zbudowało

OpenAI ogłosiło 13 sierpnia 2026 wczesny podgląd Ultrafast — nowej warstwy usługowej API, która uruchamia model GPT-5.6 Sol z prędkością do 750 tokenów wyjścia na sekundę, czyli nawet czternaście razy szybciej niż przetwarzanie standardowe. Firma nie podała ani ceny, ani terminu powszechnej dostępności. Dostęp ma wybrana grupa klientów, dla pozostałych jest formularz zgłoszeniowy. Inżynieria nie jest jednak dziełem OpenAI. Ultrafast działa na procesorach Cerebras wykonanych w skali całego plastra krzemu, które mieszczą 44 GB pamięci SRAM bezpośrednio w układzie i dzięki temu omijają barierę przepustowości pamięci ograniczającą generowanie tokenów w zwykłych klastrach GPU. To fakt wart zatrzymania: najmocniejszy model, jaki OpenAI sprzedaje, osiąga swoją najwyższą prędkość na krzemie zaprojektowanym przez inną firmę, a w tym zdaniu nie ma ani NVIDII, ani własnego programu sprzętowego OpenAI. OpenAI przedstawia tę zmianę jako przesunięcie w tym, z czego trzeba zrezygnować. Do tej pory odpowiedź w czasie rzeczywistym oznaczała sięgnięcie po model mniejszy albo bardziej wyspecjalizowany; firma nazywa alternatywę „większą ilością użytecznej pracy na sekundę”. Wymienione zastosowania to takie, w których zegar jest częścią problemu — czytanie dzienników i świeżych zmian w kodzie, gdy awaria wciąż trwa, ocena transakcji, gdy warunki rynkowe jeszcze się zmieniają, odpowiedź kupującemu, zanim wahanie zamieni się w porzucony koszyk. Wewnętrznie OpenAI podaje, że partie eksperymentów badawczych, które dotąd liczyły się przez noc, mieszczą się dziś w dniu pracy jako kilka kolejnych podejść. Jedno szeroko powtarzane porównanie trzeba czytać ostrożnie. Liczby mówiące, że GPT-5.6 Sol na Ultrafast przeszedł wszystkie 2500 pytań testu Humanity's Last Exam w 11 godzin i 11 minut wobec 78 godzin i 27 minut dla Claude Fable 5, pochodzą od Cerebras — czyli od dostawcy sprzętu, a nie od niezależnego oceniającego — i mierzą czas przebiegu testu, a nie trafność odpowiedzi. Własna deklaracja OpenAI jest węższa i bardziej użyteczna: w teście GDP-Val, mierzącym ekonomicznie wartościową pracę umysłową, firma podaje 5,6-krotne przyspieszenie całego procesu wobec przetwarzania standardowego, bez utraty jakości. Ultrafast to warstwa usługowa, a nie nowy model. Wagi są te same, co w opisanym już w katalogu GPT-5.6 Sol; zmieniło się to, gdzie się je liczy i jak szybko wychodzą tokeny.

GPT-5.6 Sol
Biznes6.08.2026 · Bloomberg

Pierwsze urządzenie OpenAI nabiera kształtu: głośnik na dłoni z ruchomymi elementami, powyżej 300 dolarów, w 2027 roku

Bloomberg opisał 6 sierpnia 2026 r. najbardziej jak dotąd konkretny kształt sprzętu, który OpenAI buduje wspólnie ze studiem LoveFrom Jony'ego Ive'a: głośnik w formie pierścienia wielkości krążka hokejowego, w cenie mniej więcej 300–400 dolarów, z premierą rynkową w 2027 roku. Według doniesienia urządzenie ma być zasilane baterią i przenoszone z pokoju do pokoju jedną ręką, wykonane ze szlachetnego metalu, wyposażone w siatki głośnikowe i mikrofony do rozmowy z ChatGPT. Dwa szczegóły odróżniają je od dotychczasowych głośników inteligentnych. Po pierwsze, kamera i dodatkowe czujniki mają dostarczać asystentowi informacji o pomieszczeniu, w którym stoi, tak by reagował na to, co dzieje się dookoła, a nie wyłącznie na komendy głosowe. Po drugie, sprzęt ma mieć ruchome elementy, których zadaniem jest — jak podaje źródło — nadanie mu osobowości; to decyzja projektowa bliższa małemu robotowi domowemu niż nieruchomej kolumnie. OpenAI ma nadal planować pokaz urządzenia jeszcze w tym roku, przed premierą w 2027. Wszystko to pochodzi jednak od osób opisanych jako zaznajomione z projektem, a nie od samej firmy: OpenAI nie opublikowało specyfikacji, daty premiery ani ceny, a szczegóły mogą się jeszcze zmienić. wujec.ai nie prowadzi profilu tego urządzenia i nie założy go, dopóki OpenAI nie opisze go oficjalnie.

Biznes23.07.2026 · AMD Newsroom

AMD atakuje pozycję Nvidii w komputerach dla robotów

AMD wykorzystało swoją konferencję Advancing AI 2026 z 23 lipca, by na poważnie wejść w fizyczną sztuczną inteligencję. Firma ogłosiła moduły Kria AI zbudowane wokół nowych procesorów Ryzen AI Embedded X100 oraz platformę deweloperską dla robotyki, która łączy moduł z płytą nośną i zestawem ewaluacyjnym. Sprzęt celuje dokładnie w komputer pokładowy humanoida albo maszyny autonomicznej: do szesnastu rdzeni Zen 5 do sterowania w czasie rzeczywistym, zintegrowany układ graficzny RDNA 3.5, NPU do wnioskowania i — w najwyższych konfiguracjach — do 128 GB pamięci współdzielonej. AMD podaje ponad 8000 decyzji sterujących na sekundę i wnioskowanie modelu wzroku, języka i działania poniżej 100 milisekund, a platformę porównuje z linią Jetson Nvidii, deklarując 3,4 razy lepszą niezawodność czasu rzeczywistego, 1,6 razy więcej wolnych rdzeni i obsługę 2,3 razy większej liczby równoległych agentów niż Jetson T5000. Niezależnych pomiarów na razie nie ma — to liczby producenta. Istotniejsza od pojedynczych wyników jest sama możliwość wyboru. Jetson Thor stał się dla twórców humanoidów niemal domyślnym mózgiem, a AMD sprzedaje otwarty stos oprogramowania — Linuksa, ROCm, hipernadzorcę, PyTorch i ONNX — producentom robotów, którzy woleliby nie być przywiązani do jednego dostawcy. Moduły trafiły już do wybranych klientów, a szeroka dostępność przez partnerów ODM ma nastąpić w czwartym kwartale 2026 roku.

Premiery9.07.2026 · 1X Technologies

1X daje robotowi NEO dłonie, które czują wyślizgujący się przedmiot — 25 stopni swobody sterowanych siłą, IP68, 10 000 sztuk rocznie

1X wymienił dłonie w swoim humanoidzie NEO na konstrukcję ścięgnową, którą firma przedstawia jako odpowiedź na najtrudniejszy element robotyki domowej: dotykanie rzeczy, których nikt nie projektował z myślą o robotach. Dane, które 1X podaje, są nietypowo szczegółowe. Dłoń ma 25 stopni swobody — 22 w pełni napędzane w palcach i śródręczu oraz trzy w nadgarstku — i, co najważniejsze, wszystkie 25 jest natywnie sterowanych siłą i w pełni podatnych na ruch wsteczny (backdrivable). To różnica między chwytakiem, który zaciska się do zadanej pozycji, a takim, który zaciska się aż poczuje właściwy opór. Napęd jest quasi-bezpośredni: własny system ścięgien 1X o przełożeniach mniej więcej od 5:1 do 15:1 — na tyle niskich, że siły z zewnątrz wracają przez mechanizm, zamiast zostać pochłonięte przez przekładnię. Siła i delikatność podane są obok siebie: 3,5 Nm momentu szczytowego w stawie CMC kciuka, 2,6 Nm w stawach MCP palców, do 45 N siły zgięcia dystalnego i 17,75 Nm w nadgarstku, przy dokładności pozycjonowania ±0,2 mm. Czujniki dotyku pokrywają opuszki i powierzchnie dłoni i mierzą trzy rzeczy: siłę normalną, miejsce kontaktu oraz ścinanie. To ostatnie odpowiada za tytułową umiejętność — pozwala zauważyć, że przedmiot zaczyna się zsuwać, i wzmocnić chwyt zanim spadnie, a nie po fakcie. Dwa szczegóły zdradzają maszynę pomyślaną do kuchni, a nie do laboratorium. Dłoń ma klasę szczelności IP68 i jest zbudowana z polimerów i podzespołów dopuszczonych do kontaktu z żywnością, więc można ją myć. 1X podaje też, że stawy nadgarstka przeszły ponad dwa miliony cykli pod dużym obciążeniem, a podzespoły testowano na miliony cykli. Najtrudniej podrobić produkcję. Według 1X setki takich dłoni zeszły już ze skalowalnej linii montażowej, a moce przerobowe na 2026 rok to 10 000 sztuk. „Te dłonie są zwieńczeniem intensywnej pracy inżynierskiej nastawionej na to, by humanoidy stały się naprawdę użyteczne" — powiedział prezes Bernt Børnich. Dłonie pozostają wąskim gardłem każdego programu humanoidalnego: to podzespół o najgorszym stosunku liczby stopni swobody do dostępnego miejsca i ten, który zużywa się pierwszy. Producent podający żywotność cyklową i linię produkcyjną — zamiast filmu z pokazu — jest tu sygnałem bardziej wymownym niż same parametry.

NEO